Moniii82 witaj i przykro mi bardzo z powodu Twoich strat.
W piątek wieczorem byłam na IP u mojej pani doktor na ocenie cyklu i po wynik druhiego wymazu szyjki. Dokładniej jechałam tam po to, abym usłyszała że już możemy się starać. Niestety.... pozbyłam się bakterii które zabiły moje dziecko a teraz pojawiły się grzyby. Jak na złaść kolejne wstrzymania, kolejne tabletki i brak nadziei... nadziei, że będę mogła się starać. Jestem już po owulacji, widziałam to po śluzie i potwierdziło to usg. Żeby było ciekawie od 7dc robiłam testy owu i nie wykazały żadnej owulki. Nie rozumiem dlaczego. Myślałam, że może znowu będe miała podwójną owulację ale na usg było ciałko żółte wiec jest już po. Dlaczego u mnie testy nie wychodzą? Już drugi cykl tak mam