reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Kasik u mnie non stop walka. Pozbyłam się bakterii, ale za to nabawiłam się grzybów. Walcze znowu z nimi i kolejny antybiotyk. W zeszłym tygodniu byłam na ocenie i tak jak przypuszczałam jestem po owulce. Dziś mam 23dc więc czekam na @. Jak wszystko pójdzie dobrze to od przyszłego cyklu ruszamy wkońcu ze staraniami. No ale nie nastawiam na to, żeby znowu się nie wkurzać
 
Ja w tamtym roku męczyłam sie z candida albikans (grzyb). Tez co chwile dostawalam antybiotyk na zmiane z globulkami. Ale ustąpiło.
No to niech @ szybko przychodzi, żebyście mogli rozpocząc starania jak najprędzej :)
 
Niby tak, ale walcze jeszcze z zębami które mi się zepsuły w ciąży. A starania chciałabym zacząć jak będe miała wszystkie wyleczone. Bo gdybym znowu od zęba dostała jakąś infekcję to chyba bym oszalała ze strachu o maleństwo.
 
witam w piękny poranek:-D mała dzisiaj dała popis w nocy i 2 godzin niespała tylko sie przytulała..... potem poszła do łóżeczka i zasneła przed 5 ehhh...:-(

ja ostatnio na cytologi tez miałam jakiegoś grzybka i bakterie a teraz mam nadzieje ze wszystko bedzie ok bo nie mam zadnyc objawów :)
uciekam robic sniadanko i jaade do rodziców :-D
 
reklama
Xkarola niestety ja też nie miałam żadnych objawów ani bakterii ani grzybów, dowiedziałam się o nich przez moją pani doktor. Po 3 miesiącach od porodu robiłyśmy kilka badań. No a że podejrzenie było niewydolność szyjki to stwierdziła że pobierze wymaz z szyjki i może to potwierdzi. A wyszły bakterie. Leczyłam je 3 antybiotykami w końskich dawkach. Po skończonym leczeniu pobrała mi wymaz jeszcze raz żeby sprawdzić czy jest czysto. A okazało się że bakterii nie ma, ale za to są grzyby. W tym własnie czasie mialam infekcje zęba i wywaliło moje węzły chłonne. Więc kolejny antybiotyk. No i tak właśnie rozwaliłam sobie florę bakteryjną i łapie co popadnie. Mam nadzieję że to już koniec "niespodzianek" jak dla mnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry