reklama

Staraczki 2015 : )

witam
ja już po badaniach i glukozie,MA SA KRA!!!niedosc ze dużo to ciepłe mi zrobiła a jaki smród:szok::wściekła/y:ledwo dałam rade ale na dwór wyszłam bo mi się podnosiło,ale dałam rade:-)
lux kolezanka tez miała mieć cc ze względu na wzrok a co do czego przyszlo urodziła normalnie i przy 7cm rozwarcia
co do cc jeszcze to jest włąsnie chore ze trzeba lezec ,ja nie wiem jakby to było jakbym musiala lezec dzidzia płacze a ja niemoge się ruszac,wziąść jej sama na rece itp.a kolezanka po dobie zobaczyła synka:szok:dla mnie to niewyobrażalne zebym niedostała dziecka od razu,ale takie życie
lece robic obiad,zupka klopsowa i potem drzemka i wieczorkiem zajrze

ja bym oka nie narazala, zobacze co lekarz powie
 
reklama
A co do wstawania to ja faktycznie Guciaka na ręku miałam pierwszy raz po 16 h , ale na noc oddawalam córkę na noworodki ;)

Przez wszystkie noce tak mi się udawało. Tylko w dzień ja miałam :)

Lux,

Może jej się poprawiło :D

Dobra ja uciekam na plac zabaw. Buziaki :*
 
Witaj Motylkowa ;)

Lux ja tez przestalam na watek "staranja po straconej ciazy zagladac". Nie chce rozdrapywac swiezych ran. Po za tym mi zawsze sie przykro robi jak sie tam nowe osoby pojawiaja (wiadomo czemu).

Ja znowu leczo robie, bo moj mi spokoju nie dawal [emoji14]

Ja bardzo temperamenta az chybas za bardzo [emoji14].

Kachaa87 ja bym sobie wlosy z glowy po 2 tyg powyrywala [emoji14]. (I mojemu tez)



Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Mi jeszcze bardziej szkoda ze mam miec cc po tym jak wprowadzili od 1.07 ze kazda kobieta w kazdym szpitalu moze miec znieczulenie. Nie dosc ze szybko dochodzisz do siebie to jeszcze jie boli przy porodzie
 
Witam. Zaczytuję się w wątkach staraczek 2015 i pozytywnie Wam zazdroszczę :-) I tych mdłości, i tych niekoniecznie dobrych wspomnień ze szpitala. Ja staram się już 5 lat o dzidzię, 2 rok leczymy się w klinikach, na razie na szczęście w programie refundowanym - a koszty mimo tego i tak wielkie. 5 transferów za nami... Nie wiem jak długo Wy starałyście się o Wasz maleńki cud ale powiedzcie skąd brać wiarę w to że jeszcze się uda, że będę mamą. W kwietniu stuknęło mi już 35 lat, Wszyscy mówią po kolejnej próbie: myśl o czymś innym, nie zamartwiaj się, bądź pozytywnie nastawiona. Niby staram się ale wewnątrz toczy się walka niepokoju z wiarą. Trzymam za Was kciuki.
 
reklama
Mi jeszcze bardziej szkoda ze mam miec cc po tym jak wprowadzili od 1.07 ze kazda kobieta w kazdym szpitalu moze miec znieczulenie. Nie dosc ze szybko dochodzisz do siebie to jeszcze jie boli przy porodzie
No i co z tego, że to wprowadzili skoro dziewczyny na październiku rozmawiały z lekarzami i niczego to nie zmienia bo brakuje anestezjologow i znieczulenia i tak nie będzie? Zresztą nadal ostateczna decyzja co do znieczulenia zostaje w gestii. Lekarza.

Ja mogłam Jagode rodzic w Toruniu, znieczulenie za darmo na życzenie. Ale jak pojechałam oglądać szpital to od razu położne mi powiedziały, ze znieczulenie jest, ale tylko wtedy gdy anestezjolog jest wolny a ja nie przekrocze 5cm rozwarcia w oczekiwaniu na jego wolną chwilę czyli suma sumarum na tydzień ok 3-4 rodzące miały znieczulenie. Szansa, ze ja będę ta szczęśliwa minimalna. A szpitali nie stać na kolejne etaty dla anestezjologów.

Wysłane z mojego LG-D390n przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry