reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Dzień dobry wszystkim :)
Lux fajny kociak:) do moich rodziców też przybłąkały się dwa kotki i dzieciaki wzięły się za ich oswajanie. Tata dzwonił, że chyba koty z dziećmi do domu wrócą. Oczywiście coś tam naburkałam, ale po cichu miałam nadzieję, że dzieci koty zabiorą i J nie będzie wtedy marudził. No ale niestety przyjechały bez kotów. U nas w domu zawsze było pełno zwierząt, ale to był dom wielopokoleniowy i babcia z prababcią opiekowały się nami wszystkimi :)
 
Miał się żar z nieba lać, a tu leje, ale deszcz i grzmoty w oddali. Może się przetrze.
Pracy mam dzisiaj po pachy. Jutro chrzciny. Do tego wielkie pranie, bo jeszcze po powrocie syna z kolonii nie poprałam, a we wtorek dzieciaki wyjeżdżają na tydzień do Karpacza, więc muszę ich spakować. Wczoraj odsprzątałam dół- na dziś góra xostała. I na koniec muszę ufarbować włosy i zrobić manicure i pedicure :). Ciekawe czy dnia mi wystarczy.
 
dzień dobry
klusek jaki słodki,ja tez zamówiłam sobie kotka u koleżanki i jak będzie sam jadł to zaraz go zabieram:-)u nas tez w domu zawsze było pełno kotkówi (średnio 10-16) jak się zaczęły kocic i psów,wiec ja strasznie kocham zwierzaki
 
No to u mnie było ciut inaczej. Dziadek miał jednego psa jednego kota (który potem gdzieś zginął).
Za to kur czy królików mieliśmy dużo.
A my. Jako sieci to mieliśmy swinke morska, chomika i Kota.
Potem ja myszki i chomika. Ale to zawsze było ze jak jedno umrze to drugie bierzemy.
 
dzien dobry u nas mega upal, bylam nakarmic mame Kluska i zakroplic Kluskowi oczka antybiotykiem, byl u mnie w domu, spal w poscieli :-) dzis zobacze u rodzicow czy legowisko zostalo po Franku, jesli nie to kupimy nowe plus jakies zabawki i bedzie Klusek miec swoje miejsce, dzis juz inaczej mnie przyjal, dal sie glaskac po brzuchu, tuli sie i tak patrzyl tymi oczkami na mnie :-) Tomek szedl na fuche a ja biore sie za obiad, dzis kluski szare z kapustka
 
Witam serdecznie w sobotnie południe. :)

Niestety z powodu zamętu w pracy i w domu mam ogromne zaległości, więc nie jestem na bieżąco. Postaram się co nieco nadrobić.

Jak samopoczucie, co słychać? Czy są jakieś nowe II kreseczki? :)

Ja siedzem w pracy, dzisiaj wyjątkowo krótko, bo po 14:00 już wychodzę. Ostatnio przebywam więcej u teściów gdzie mam mały dostęp do neta. Teście pojechali w czwartek na giełde z towarem i nie wrócili jeszcze, więc ja zajmuje się szwagierką (7letnią) i tak leci mi, że z pracy jeżdżę tam i tak w koło ;)
 
U mnie już pierwsze oznaki @. Jutro chrzciny, na które mam białą sukienkę w kropki to się pewnie @ rozkręci i będę się stresować. Ehhh..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry