reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Hej dziewczyny. Obudziłam się z potwornym bólem pęcherza, no i jestem na Furaginum :(
Mozliwe ze to dobry znak ;)
Właściwy tak luźno podchodzi do tematu dziecka, jak będzie to będzie jak nie to nie, trochę mu zazdroszczę, ale trochę też mnie denerwuje...
Moj tez mial takie podejscie, a ja sie nakrecalam.
Mój mi powtarza, że mało komu się udaje za pierwszym razem i żebym się nie nastawiała...
Faceci tak maja. Moj D to sami mowil... i sie pozniej z niego smialam ze G prawda bo nam sie za pierwszym razem udalo.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Ok wszystko widać na suwakach ale może tak fajniej będzie:)
Więc mam 27 lat i prawie 6 letnią córkę która poszła przed chwilą do 1 klasy. Od 5 lat jestem szczęśliwą mężatką, na razie mieszkamy jeszcze z teściami ale na wiosnę będziemy mieli swoje mieszkanko.
No i chyba jak to wszyscy mówią nie ma nigdy dobrego czasu na dziecko bo zawsze coś, u nas chyba nadszedł ten DOBRY moment.
 
No zawsze coś... Jak zaszłam w ciążę to oboje byliśmy na studiach... Potem trzeba trochę odchowac i znaleźć pracę jak praca jest to miejsca mało ale i miejsce będzie więc chyba już... Chociaż zawsze jest jakieś ale, strasznie żałujemy że to już nie było 3 lata temu
 
U mnie córka ma 5 lat 2 miesiące a syn 2 lata8 miesiecy od niedawna mamy własne mieszkanie i zapragnelismy jeszcze jednego maleństwa wiem że to trudna decyzja bo sami nie byliśmy pewni czy tamtą chwilą była odpowiednią ale nie żałujemy jej ;)
 
reklama
Mnie mąż przekonywał bo ja ciągle myślę o przyszłości a to co z pracą a jak to będzie a jak to a jak to.... Po za tym nie wiem czy nam się uda tak ooo znowu mój @ ginie w czasoprzestrzeni... Brałam tabletki na unormowanie zrobiło się z tego 2 i pół roku odstawilam pół roku było dobrze a teraz znowu jak chce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry