reklama

Staraczki 2015 : )

Kamkaz kochana ja mierze 6 razy w ciagu dnia bo tak mi kazuja :/ no jak na razie ciazy nademna klatwa insuliny bo mimo diety cukier skacze :/ dal mi ostatnie dwa tygodnie.Teraz 26.11 mam wizyte.Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie czasem tez jest tak dziwnie ze przed jedzeniem za wysoki a po jedzeniu spada ??
 
reklama
Raczej nie. Z tą różnicą że mi kazała mierzyć raz dziennie ale zmieniać pory po posiłku. Mierzyłam 3 tyg min 3-4 razy dziennie tylko dla siebie i niestety czasem też poszły w górę. Czasem to i też trochę moja wina bo sobie pozwoliłam na małe co nieco. Odkąd mierzę to cukier mam za wysoki tylko po jedzeniu bo na czczo jest w granicach 83-86 ostatnio często poniżej 80. Jedynie co to właśnie po posiłku.
 
Kasik witaj :)
Ja niestety odniosłam tu takie wrażenie. Nie wiem czy słusznie czy nie. Właśnie to spowodowało że mało udzielam się na tym wątkun

Kamka to olej takie podteksty jeśli do Ciebie będą skierowane :) nie ma tu osoby która mogła by zabronić wypowiadania sie także śmiało :)

Współczuje dziewczyny tych problemów z cukrem.. ciekawe jak u mnie będzie na późniejszym etapie.. póki co glukoze z krwi mam idealną.
 
Kasik trzymam kciuki zeby Cie to ominelo bo nic przyjemnego,wiele rzeczy musisz sobie odmowic,od klucia bola paluchy a o insulinie nawet nie chce na razie myslec.
No ale nic dla Maluszka zrobi sie wszystko...juz nie dlugo
 
Kamka to olej takie podteksty jeśli do Ciebie będą skierowane :) nie ma tu osoby która mogła by zabronić wypowiadania sie także śmiało :)

Współczuje dziewczyny tych problemów z cukrem.. ciekawe jak u mnie będzie na późniejszym etapie.. póki co glukoze z krwi mam idealną.

Kasik pocieszę Cię że ja glukozę z krwi też mam w porządku no i nie ma też w moczu. A tu proszę taka niespodzianka. W tej ciąży jestem zdecydowanie więcej za słodkim. W poprzedniej ciąży cukier ok no i nie byłam za słodkim. Nie wiem od czego to zależy. Pewnie tyg ciąży też mają znaczenie bo ostatnio wytrwałam do 19tc i to niepełnego. Teraz 35tc więc różnica jest. Mam nadzieję że po ciąży wszystko się ustabilizuję.
 
No dziewczyny ja moze nie wypowiadam sie tu zbyt czesto ale uważam ze jesli byłyście od na tym forum jako staraczki i sie udało to tym bardziej powinnyście sie udzielać i dawać wiarę i nadzieje nam, ktore sie starają :) a jesli ktoś ma z tym problem to chyba nie wie do czego służy forum , nie do tego by sobie pisać jak to cieżko bo sie nie udaje tylko wlasnie po to by sie wspierać wymieniać opiniami i dawać przykład ze nawet cuda sie zdarzają a każda z Was brzuchatki jest cudem ;D
 
reklama
To brzuchatki jak sie czujecie ? Opowiadajcie ? :) ja tak tęsknie za tym stanem! My byliśmy zmuszeni odstawić sie od piersi aby pojawiła sie owu... Mam trochę niesmak w związku z tym ze nie czekałam do samoodstawienia bo wiem ze nastąpiłoby to za Gora kilka miesięcy bo mój syn fajnie je inne posiłki .. No ale bardzo chcemy rodzeństwo dla niego wiec nie ma co czekać .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry