reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Cześć dziewczyny! Z niektórymi jak widzę znam się z innego wątku :-) Chciałabym przywitać się również tutaj, bo kolejne starania wypadną już w 2015... Króciutko tylko przedstawię się - mam 27 lat (a w zasadzie to w 2015 już 28 :confused2:) i staram się o drugie dziecko. Pierwsze aktualnie ma 9,5 miesiąca. Wszystkim nam życzę powodzenia!
 
Cześć dziewczyny! Z niektórymi jak widzę znam się z innego wątku :-) Chciałabym przywitać się również tutaj, bo kolejne starania wypadną już w 2015... Króciutko tylko przedstawię się - mam 27 lat (a w zasadzie to w 2015 już 28 :confused2:) i staram się o drugie dziecko. Pierwsze aktualnie ma 9,5 miesiąca. Wszystkim nam życzę powodzenia!
Witamy ;)


Nie mam pojecia.Moze sie zmobilizuje kolo wigilii chyba ze bede wolala sobie nie psuc swiat
No to kciuki trzymamy :tak:
Musi być pozytywnie. Nie ma innej opcji :)

Ja jako, że nie jestem mobilna, złożyłam zamówienie w aptece internetowej. Prawie stówka wybędzie z portfela, ale młodej kosmetyki się pokończyły, zgubiłam aspirator itd. Zamowiłam też testa więc 25.12 wielki dzień :p czuję się okropnie więc może jednak się udało :D

I nawet humor mi się poprawił.

Enej - hashimoto to nie koniec świata, ważne, że jesteś pod opieką endo :*
 
Kamilove, Ashlee no ktoś by mógł w końcu zajść w ciążę bo tak siedzimy na tym forum i jakoś tak nic się nie dzieje; ) liczę na was dziewczyny; )

Kamilove ja wiem że przecież nie ma co panikować. Większa dawka leku i będzie dobrze . już spada tylko powoli . tyle że znowu starania musze przesunąć..
 
Mój Ł to jednak potrafi spierdzielić mi nastrój w jednej chwili. Młoda chora, krople na katar potrzebne. Jedzenia w domu nie ma bo wczoraj do domu ściągnął po 20 bez wypłaty- miał zakupy zrobić. A dziś napisał, że wróci koło 22. Jago obiadu jeść nie chciała, a ja nawet chleba nie mam :banghead:
Nie mówiąc o tym, że pieniądze też zabrał i karty. Super. W d.upie nas ma i tyle i wiecznie do mnie z tekstem, że ja nerwowa. Ciekawe kto no moim miejscu by nie był nerwowy :-(

Musialam się wygadać bo już naprawdę nie mogę :(

Na święta jeszcze zakupy nie porobione, a ja z mała nigdzie nie wyjdę bo choróbsko. On wiecznie do późnej nocy niby w pracy i rób co chcesz. Kasę zabiera ciągle ze sobą. I praktycznie nie obchodzi go co w domu się dzieje. Kuchnię do swiąt miał zrobić, nie ruszył palcem, a stara kuchenka ma tylko jeden mały palnik czynny i tak od 3 tygodni :mad: ja już naprawdę nie mam siły. Jak tak można traktować osoby za które jest się odpowiedzialnym?! :cool:
 
Witam dziewczynki.
Zakupy zrobione, pierniczki upieczone. Jutro czeka mnie bardzo pracowity dzień.

Aschllee zdrówka dla małej i trzymam kciuki za Twoje testowanie.

Mrowkaa witaj i powodzenia. Gdzie Cię wpisać do poczekalni, czy na listę staraczek? Jeżeli na listę, to podaj termin spodziewanej @.

A u Was jak tam przygotowania do Świąt?
 
reklama
Witam się i ja :-)
Widzę że coś choróbska was i wasze dzieci opanowały - Aschlee, Kamilove zdrówka dla Was i dla dzieciaczków :*

Witaj Mrowkaa :-D widzę że nasz skład się powiększa.

Enej dzięki że pytasz. U mnie chyba lepiej ale wychodzi na to że ovu sie zbliża (jeśli wogóle zamierza być, bo dużo później niż normalnie) Zalał mnie dziś rozciągliwy śluz więc jestem dobrej myśli :-) I mimo zdania mojej gin zaraz przystępujemy z mężem do działania ;-)
Ja też byłam dzisiaj u spowiedzi pierwszy raz od półtora roku! Ale na szczęście poszło szybciutko, sprawnie, księciunio nie marudził tylko rach ciach ciach i po sprawie :tak:

Mój R upiekł właśnie drożdżówkę i nie mogłam się powstrzymać, pycha!

Majdaczek, Milka, Animka i cała reszta - pozdrawiam :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry