reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Mój m dałby się pewnie powiesić za taki maraton, ale ja po tylu miesiącach starań jakoś straciłam wenę... zastanawiałam się już czy nie poszukać jakichś wspomagaczy bo naprawdę ogarnia mnie totalne zniechęcenie, tym bardziej, że efektów nie ma. wcześniej tak nie było. z córką wymierzyłam sobie 4 dni przed ovu, jeden raz i już. a teraz...
jakiś straszny pesymizm mnie dopadł:sad:
 
reklama
no, będzie już 13 miesięcy czyli jakieś 15 cykli. nie wiem, już nie liczę. jakoś nie mam siły.
niby wszystkie cykle owulacyjne, ale po ostatniej ciąży cykl mi się bardzo zmienił. wcześniej miałam zawsze 30 dni, i bardzo długie, obfite i bolesne @ (nawet do 10 dni), a teraz po porodzie cykl 24 dni, @ 4 dni, dość uciążliwa, ale w porównaniu do wcześniejszych to pestka...
no i o dziwo waga też mi się trzyma, choć zawsze miałam z tym problem - jak nie pilnowałam to chudłam na potęgę.
być może coś się w hormonach pochrzaniło, a jakiejś takiej bezwładności dostała - ani badań nie chce mi się zrobić, ani starać tak naprawdę...
bardzo chciałabym mieć tego maluszka. tęsknię za takimi maleńkimi stópkami, za tym zapachem, za taką całkowitą ufnością noworodka... a jednak nie mogę się zmobilizować.
 
Ja dałam sobie czas do konca roku potem daje sobie już całkiem spokój bo to można się wykończyć . Ten na Górze wie co robi o jak mam nie mieć tego dziecka to nie będę miała . Teraz żyje komunia Miłosza :)

Napisane na SM-G361F w Forum BabyBoom
 
yesenia no to nie ciekawa sprawa z tym twoim mężem co on taki leniuszek w tych sprawach : - )
Mamuniol ja pamietam ze przy dziewuszkach wlasnie przed @ wyskakiwaly mi takie pojedyncze krostki
 
reklama
ja się zastanawiam czy nie odpuścić tych starań. mam już trójkę. 2 synów i córeczkę. zdrowi, śliczni i w ogóle. większość pewnie pyta się, czego w ogóle chcę od życia - mam już wszystko, tępa baba. a ja czasami wyję w poduszkę jak nikt nie widzi, bo tęsknie, bo jeszcze raz chciałabym tulić takie maleństwo i czuć, że jestem tak całkowicie absolutnie najważniejsza w czyimś życiu...
Mam wszystko. to jest prawda. może jestem zbyt zachłanna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry