reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
u mnie typy nigdy się nie sprawdzają... ale teraz, jeśli się uda to chłopiec będzie Piotr a dziewczynka Antonina. Tosia. Zawsze mi się bardzo podobało. Dla chłopca chciałabym Beniamin ale na to mój mąż chyba nie pójdzie... Zresztą u mnie dzieci jakoś same sobie imiona wybierają... rodzą się w dni szczególne, lub rodzą się z cechą kogoś z bliskiej rodzin y i dziedziczą imiona... jakoś tak. I wszystkie urodzone w niedzielę.
Całe szczęście że je mam, bo gdybym tak długo czekała na pierwsze to bym chyba zwariowała. ale to dlatego, że czas mnie goni. za kilka miesięcy skończę 40. alarm już się włączył...
Chandra, ból głowy przez cały dzień...
Może jutro będzie lepiej?
W takie dni brakuje mi mojego kota - zawsze był najlepszym antydepresantem. Ogromny czarny, mruczący kot na kolanach i kubek gorącej herbaty. Ale niestety - starość dopadła nawet jego. Oj jakaś sentymentalna się dziś zrobiłam. a tu trzeba kieckę zadrzeć i dom wysprzątać, bo ostatnie 2 tygodnie dużo pracowałam i wszystko zarosło...
Mam jakieś takie dziwne podejście - jak mam chandrę, źle się czuję albo coś w ten deseń, to wydaje mi się, że jak się wezmę za robotę to mi przejdzie... Czyli jutro generalka w domu :yes:
 
Miałam ostatnio z moim m dyskusje o imionach. .. powiedzcie mi czy uważacie imię Jagoda za przesadę? Mój m. mówi że nie nazwę córki jak runo lesne[emoji23]
Z chłopcem jeszcze trudniej...
Macie jakieś swoje typy?
Wiem, że to dopiero etap starań, ale może któraś już podjęła decyzję na przyszłość[emoji1]

Napisane na SM-G903F w Forum BabyBoom

Dla dziewczynki Faustyna a dla chłopca Franciszek Marek
 
magoo tez mam nie raz takie dni i uciekam wlasnie w prace przed tym nie lubie miec takiej handry :-)
Martyska30 wspolczuje strat ale musisz wierzyc ze nastepny raz bedzie udany zycze ci tego z calego serca kochana .
 
Tak wogole to dzień dobry chociaż wcale nie jest dobry jak u mnie leje zimno wietrznie po prostu beznadziejnie .... Powiedzie mi dziewczyny bo dostalam ta @ wczoraj i dziś jakby juz się kończyła a myslalam ze raczej się nasilił czy to normalne??? Jak było u was?
 
Tak wogole to dzień dobry chociaż wcale nie jest dobry jak u mnie leje zimno wietrznie po prostu beznadziejnie .... Powiedzie mi dziewczyny bo dostalam ta @ wczoraj i dziś jakby juz się kończyła a myslalam ze raczej się nasilił czy to normalne??? Jak było u was?

U mnie 2 dni się rozkręcała, ale jak się rozkręciła to nie nadążałam ze zmianą podpasek i trwała ok. 11 dni (a nie 6-7 jak zwykle).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry