reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Dzieki za tak mile przyjecie :biggrin2: piszac do Was tak jakby kolejna cegielka ze mnie zeszla i jest mi lzej na duszy.. Jedynym pocieszeniem dla mnie bylo i jest ze to wczesna ciaza byla i nie czulam ruchow dziecka.. Chociaz strata boli i bedzie bolec to trzeba wziac sie w garsc i probowac dalej...
Nimitii rowniez wspolczuje straty..
 
Dzieki za tak mile przyjecie :biggrin2: piszac do Was tak jakby kolejna cegielka ze mnie zeszla i jest mi lzej na duszy.. Jedynym pocieszeniem dla mnie bylo i jest ze to wczesna ciaza byla i nie czulam ruchow dziecka.. Chociaz strata boli i bedzie bolec to trzeba wziac sie w garsc i probowac dalej...
Nimitii rowniez wspolczuje straty..
Też wydaje mi się, że najgorzej to stracić dziecko, które tak bardzo się już czuło... choć domyślam się, że każda strata bardzo boli
 
Z góry przepraszam za to co napiszę, mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale wiecie, że mogłabym przejść ciążę biochemiczną, że dużo mniej by mnie to bolało niż obecny stan rzeczy, kiedy od 30 cykli nie zobaczyłam dwóch kresek i nie wiem, czy w ogóle mogę zajść w ciążę... Wiem, że ciąża biochemiczna to strata, ale przynajmniej wie się, że można zajść w ciążę...
 
Z góry przepraszam za to co napiszę, mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale wiecie, że mogłabym przejść ciążę biochemiczną, że dużo mniej by mnie to bolało niż obecny stan rzeczy, kiedy od 30 cykli nie zobaczyłam dwóch kresek i nie wiem, czy w ogóle mogę zajść w ciążę... Wiem, że ciąża biochemiczna to strata, ale przynajmniej wie się, że można zajść w ciążę...

Spark - my jesteśmy w tej samej sytuacji. Ja mam tylko 3cykle mniej od Ciebie. Ale chyba wole ten stan rzeczy niz zobaczyć dwie kreski i cieszyć sie i poronic tak jak dziewczyny wcześniej ... w kazdym razie my tu jest stare wykałaczki bo dosyć ze długo walczymy to o pierwszego dzidziusia ... wydaje mi sie, ze jest lżej starać sie gdy juz jedna pociecha jest. Mam koleżankę, ktora walczy razem ze mną o ciąże. Tylko juz druga. W ogole mamy razem cykle i tak samo owu. Obie wczoraj testowaliśmy. Obie negatywne. Ja załamana a ona na luzie bo zobaczyła jedna kreskę ale za chwile musiała iść do synka i nie Myślała o tym ... a ja przepłakałam całe do południa ...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Hej dziewczyny! Czy mozna dolaczyc do Was?
Mam na imie Emilia, mam 28 lat, 23 pazdziernika poronilam w 7 tyg moja pierwsz ciaze, ktora byla tak zwanym zlotym strzalem, gdyz to byl pierwszy cykl w ktorym postanowilismy sie postarac o nasze malenstwo... Jak sie okazalo byla to ciaza blizniacza i prawdopodobnie dlatego doszlo do poronienia~ zbyt duze obciazenie organizmu, jestem bardzo drobna... Czekamy teraz na wyniki histopatologiczne i wizyte u lekarz, ktory mam nadzieje da nam zielone swiatlo do dalszego dzialania ❤ oczywiscie czekam rowniez na pierwsza @ po poronieniu jak na zbawienie, psychicznie czuje sie juz gotowa na druga ciaze... Mam nadzieje, ze na swieta zrobie mezusiowi prezent w postaci testu
Witaj kochana tulimy mocno wszystkie lub prawie to przeszliśmy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry