reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Hej dziewczynki :-)
Moja wredna @ dalej nie przyszła, chyba znowu kupię test, już 3, bo kolejny dzień z rzędu jest mi niedobrze, wczoraj przy myciu zębów o mało nie zwymiotowałam, teraz też jest mi cholernie niedobrze. Ja już nie wiem co jest grane.

qdkkx1hpzei65q7s.png
 
Ale ile dni po terminie juz? Trzymam kciuki żeby to było to :*
Półtora tygodnia niby. Sama już nie wiem, pod koniec października i na początku listopada miałam brunatne plamienia, gin mówił, że to najprawdopodobniej przez owulacje, więc powinno już coś pokazać, ale dwa testy w zeszłym tygodniu były negatywne... Chyba, że moja @ się pomyliła i wydawało jej się, że już mnie odwiedziła i zaczęła kolejny cykl, ale nie wiem, czy to możliwe :-P

qdkkx1hpzei65q7s.png
 
Półtora tygodnia niby. Sama już nie wiem, pod koniec października i na początku listopada miałam brunatne plamienia, gin mówił, że to najprawdopodobniej przez owulacje, więc powinno już coś pokazać, ale dwa testy w zeszłym tygodniu były negatywne... Chyba, że moja @ się pomyliła i wydawało jej się, że już mnie odwiedziła i zaczęła kolejny cykl, ale nie wiem, czy to możliwe :p

qdkkx1hpzei65q7s.png

Hehe poleciała na wakacje :) może pójdź zrób betę to wszystko wyjaśni. Jak nie ma ciazy to chyba do gin musisz się pofatygowac. Jednak trzymam kciuki żeby to było to :*:*:*:*
 
reklama
Spark, może to głupie pytanie, ale też mam podejrzenie pcos stąd moja ciekawość. Rozumiem, że w takich przypadkach testy owu są przeklamane w jakiś sposób że względu na pcos? Czy ta owulacja w ogóle nie występuje a test pokazuje pozytyw? Jak to jest?

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Tak, może tak być... przy pcos testy często nie mają sensu, bo bardzo prawdopodobne, że zrobisz 6dc i wyjdzie pozytyw, i tak przez cały cykl praktycznie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry