reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Kochana jesteś :)
ja po prostu odejście każdej z nas odczuwam jak osobistą stratę - taka jestem głupia...
dla mnie jesteście mi bliższe niż moja siostra, z którą mam kontakt raz do roku albo i nie...
"na żywo" nie jestem towarzyska, raczej nieufna, trudno nawiązuję bliższe relacje, za to tutaj jakoś ta grupa "chwyciła"... zwłaszcza mnie... nie czuję się tu oceniana, inna, niepasująca, starsza, młodsza... za stara, za młoda... mogę być sobą i czuję się akceptowana...
 
reklama
Obys 17 zobaczyła 2 kreseczki ✊✊✊

Dziękuję Ci bardzo :* ale to nie mój cykl zdecydowanie. Walczymy dalej :)

ja po prostu odejście każdej z nas odczuwam jak osobistą stratę - taka jestem głupia...
dla mnie jesteście mi bliższe niż moja siostra, z którą mam kontakt raz do roku albo i nie...
"na żywo" nie jestem towarzyska, raczej nieufna, trudno nawiązuję bliższe relacje, za to tutaj jakoś ta grupa "chwyciła"... zwłaszcza mnie... nie czuję się tu oceniana, inna, niepasująca, starsza, młodsza... za stara, za młoda... mogę być sobą i czuję się akceptowana...

Magoo wspaniała z Ciebie osoba :) <tuli> przyznam szczerze, że ja z moją siostrą też nie mam dobrego kontaktu. Jest ode mnie 11 lat starsza, ale biorąc pod uwagę że mam koleżanki w jej wieku z którymi się dobrze dogaduję, to to nie powinna być przeszkoda. Mieszkamy blisko siebie, ale od ślubu może raz przyjechała do nas jak ją zaprosiliśmy, tak to zawsze nie ma czasu... Dzwoni do mnie tylko wtedy kiedy trzeba kupić jej córce prezent na jakąś okazję (jestem chrzestną). Tak to nie ma szans... Jak spotykamy się u rodziców, to oboje z mężem wszystko krytykują co robimy: że takie wakacje na jakie jeździmy są beee... bo ich sposób podróżowania jest lepszy; że nam się powodzi bo mamy takie i takie ciuchy; jak kupiliśmy samochód, to był beee bo diesel i zobaczymy jaki jest głośny... jak wyremontowaliśmy mieszkanie, to też widocznie za dużo mamy kasy... A w ogóle to my nic nie wiemy i zobaczymy, że wszystko się skończy jak tylko będziemy mieć dziecko. Tak jakby wtedy życie i przyjemności się kończyły. Mój M mówi, że oni są po prostu zazdrośni o cokolwiek...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry