Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pewnie,że tak może byćWizyte mialam dzisiajCiąża młodsza o tydzień.. wg usg jest 5t1d wiec serducha jeszcze nie bylo, ale pecherzyk ciazowy 7,5mm, a w srodku kropeczka byla powiedziala gin wiec mysle ze wszystko idzie w dobrym kierunku... Musi urosnąć i dojrzeć
myslalam po cichutku ze serduszko bedzie, ale nie mialo prawa byc, bo wiedzialam ze owu sie przesunela o conajmniej tydzien.. tym bardziej ze test ciazowy wyszedl po spodziewanej @, wiec pierwszy raz mam taka sytuacje, ale trzeba to jakos przezyc
) za 2 tyg kolejna wizyta, akurat w dniu urodzin mojego meza hihi i mam nadzieje ze juz wtedy uslysze serduszko
) i bedzie wszystko ok... Wg okresu mam 6+1 wg usg 5+1.. ale mysle, ze tak moze byc, co sądzicie? Gin tez powiedziala, ze nawet mlodsze ciaze sie zdarzaja... wg usg termin na 20.09, wg OM 14.09.
ja się rozłożyłam - grypaTo jakieś winko,romantyczna kolacja i będą,ale tak jak dziewczyny piszą może być i co 2 dni.No właśnie ni ma chęci![]()
![]()
Kotek, to mieliście szczęście, że wam się nic nie stało!! Ale jak to możliwe, że sama się włączyła?
Z tymi facetami to tak jest.. mój stwierdził, że on w zasadzie się nie stara tylko się nie zabezpiecza a co bedzie to bedzie.. i jak kiedyś on mnie gonił tak teraz w płodne zawsze jakimś trafem muszę gonić go ja..
Nie smuć się.. w końcu i wam bedzie dane tulić maleństwo ! [emoji6]
Lanvin, pracuje w przedszkolu ale w sekretariacie..[emoji6] co do świetlicy to nasze przedszkole znajduje się w szkole i widzę nie raz ile dzieci jest na świetlicy! Maja w zasadzie dwie świetlice, jedna dla klas 1-3 a druga dla 4-6. Dzieci zawsze pełno bo to logiczne, że rodzice pracują.. tym bardziej taki pierwszoklasista, który kończy lekcje o 11:35 i co? Odebrać go nie ma jak a sam w domu żeby był to też odpada.. Niestety takie czasy.. ja nie chodziłam na świetlice ale tylko dlatego, że moja babcia nie pracowała i nas odbierała ale nie każdy ma taki komfort.. teraz babcie w większości pracują
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
A gdzie zdjęcie??Witam się tutaj. Nie daje rady czytać tutaj i wrześniowek ale zaglądam do was codziennie sprawdzić co się dzieje.
U mnie w porządku, wczoraj byłam na pierwszej wizycie u gina. Fasolka jest na właściwym miejscu i wielkosci odpowiedniej do mojego tygodnia. Także jestem już spokojniejsza. Teraz czeka mnie najgorsze - poinformowanie w pracy. Muszę wyczekac jakiś dobry moment. Chociaż takiego chyba nigdy nie będzie.
Trzymam kciuki za was wszystkie. Niech kreseczki się sypia. Lanvin za Ciebie szczególnie trzymam kciuki!!!
Ja do gina 100km jeżdżęHej dziewczyny wybaczcie ze mnie tyle nie bylo ale staram sie Was podczytywac na bierzaco . Trzymam za Was kciuki kochane. Jestem na l4 od pon bo mnie jakis wirus meczy. Wiekszosc dnia spie. Wczoraj mialam wizyte u kardiologa bo musialam stale leki odlozyc i poki co musze robic badania. Dzis ide do ginekologa do gliwic p. Kuglin bo u mnie polozna powiedziala ze p doktor tak latwo l4 nie da bo ciaza nie choroba i pracodawca musi przystosowac warunki do mojego stanu. Wkurzylam sie i zapisalam z medicover sie do Gliwic opinie widzialam ok ona przyjmuje tez ponoc w zabrzu. Przerazaja mnie tylko te dojazdy po 30 km w jedna strone. Zobaczymy co bedzie bo bete mam niska w pon mialam 69.5 w srode 114.1
u mnie też tak to wyglądało - najpierw przeprowadziłam się do matki jak młody miał iść do pierwszej klasy, "bo będę mogła go odbierać, po co ma siedzieć na świetlicy", wakacje i ferie ja też miałam wolne ale poza tym zaczęla coraz bardziej ingerować w nasze życie, w końcu, kiedy rozeszłam się z moim byłym, padł tekst "to ja wezmę młodego, niech pomieszka u mnie a ty sobie poukładaj"... nie zgodziłam się, było ciężko, ale dałam radę... dodam, że kiedy wcześniej pytałam czy mogę się do niej wprowadzić ja z młodym to usłyszałam, że nie ma takiej możliwości. jednak w końcu udało jej się dopiąć swego - ściągnęła go do siebie na studia... skusiła go kasą - jest dużo bogatsza od nas... zaoferowała mu spore środki na utrzymanie i kupiła mu mieszkanie... i tym sposobem doprowadziła do tego, że praktycznie nie mam z nim kontaktu... a studia już przerwał - wiadomo jak jest - dwudziestolatek mieszkający sam z dziewczyną, imprezy, głupoty... jednym słowem hulaj dusza piekła nie ma a studia poszły w kąt... i oblał sesję.Wiesz co, ona go odbiera teraz z przedszkola, na ferie i wakacje też u niej siedzi, ale w tym roku na ferie pójdzie do przedszkola. Ona mam wrażenie, chciałaby mieć nad czymś kontrolę i jak chciałam go zapisać na ferie lub wakacje do przedszkola, to się oburzala, bo przecież "mało które dziecko chodzi do przedszkola w wakacje", czy tam ferie. Ja w sumie nie wiem o co jej chodzi, ciężko czasem się z nią porozumieć.
Laski, a czemu na wrzesniówkach jest ankieta, czy zamknąć wątek?
![]()