Yesenia nie mamy wpływu na to kiedy pojawi się nowe życie bo nie my je dajemy, to zawsze jest CUD

Tak to jest cud... coraz bardziej zaczynam w to wierzyć

Ja też długo starałam sie o dziecko i pojawiło się dopiero po stymulacji clo... w pierwszym cyklu.
Ale wiesz co... jestem po dwóch stymulacjach clo i ciąży nie ma.... Więc to nie kwestia leków ale jakiegoś tchnienia

) Gabryś pojawił się w najmniej spodziewanym momencie. W momencie w którym zupełnie odpuściłam, w momecie w którym zaczęłam cieszyć się z małych rzeczy

Bo jeśli teraz nie potrafisz cieszyć się z tych najmniejszych rzeczy nie będziesz też potrafiła cieszyć się z tych największych. Odhaczysz tylko to na swojej liście oczekiwań i znajdziesz sobie kolejny szczyt do zdobycia. Którego być może nigdy nie uda się zdobyć....
Zacznij zmieniać swoją rzeczywistosc, to co jesteś w stanie teraz naprawić. Daj sobie przypływ swiezosci, zacznij żyć na nowa. Zmień kolor ścian, zrób małe przemeblowanie, idz z synkiem na basen z jakimiś super zjeżdzalniemi, zrób coś pysznego na obiad, umów sie z mężem na randkę, może jakieś eksperymenty w łożku

Zobacz ile rzeczy można zrobić zeby choć na chwile złapać chwile szczęście!
Delektuj się życiem... ono jest takie krótkie, takie kruche...
Wiem ze na tym forum powinnam Cię zagrzewać do walki, powiedzieć że w następnym cyklu na pewno zajdziesz, że za wcześnie na test, czy że może jest jakaś niewidzialna druga kreska na teście... Ale czy to pomoże?
Nie będę Ciebie okłamywała, nakręcała, mówiła o czymś czego nie ma...
Bo później to Ty będziesz cierpiała, nie ja.
Jeśli chcesz moge jedynie polecić Ci super specjaliste w Warszawie. Pomógł wielu kobietą w zajściu w ciąże.
Ale jestem pewna na 100% że dziecko się pojawi w momencie w którym zaczniesz być szczęśliwa
