reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Nimitii, dziękuję Kochana, ze pytasz. U mnie na razie wszystko dobrze. Zaczął się 7 tydzień. We wtorek wizyta. Te sytuacje dziewczyn mnie zdolowaly. Co się dzieje? Ech.

A jak u Ciebie?
Wiem, mnie też to przestraszyło strasznie. Dla mnie to jest okropne nienawidzę pierwszego trymestru tyle może się wydarzyć :( pamiętam z synem to ja nawet nie myślałam o tym a tu...
U mnie jest nadal czekanie nic się nie dzieje jeszcze się nie oczyszczam jal do piątku to się nie ruszy idę na izbę.
A tak myślę intensywnie o tym czy chce spróbować jeszcze jeden raz i coraz to bardziej czuje że nie mam już siły boje się. Nie chciałabym trzeci raz to znów przechodzić tym bardziej ze szanse na kolejne poronienie będą bardzo wysokie.
 
Wiem, mnie też to przestraszyło strasznie. Dla mnie to jest okropne nienawidzę pierwszego trymestru tyle może się wydarzyć :( pamiętam z synem to ja nawet nie myślałam o tym a tu...
U mnie jest nadal czekanie nic się nie dzieje jeszcze się nie oczyszczam jal do piątku to się nie ruszy idę na izbę.
A tak myślę intensywnie o tym czy chce spróbować jeszcze jeden raz i coraz to bardziej czuje że nie mam już siły boje się. Nie chciałabym trzeci raz to znów przechodzić tym bardziej ze szanse na kolejne poronienie będą bardzo wysokie.
Nimitii ciekawe dlaczego tak długo u Ciebie to trwa? Że się nie zaczyna oczyszczać?

Napisane na HUAWEI CAM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Poronilam[emoji24] [emoji24] [emoji24] [emoji24] [emoji24] zostawiam was dziewczyny za dużo mnie to kosztuje.

Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
Mfifi, tak bardzo mi przykro.... :(


Witajcie z rana u mnie krew się pojawiła,dziś @powinna być teraz nie wiem jak liczyć czy od dziś okres,czy te dwa dni wcześniej
Od dzisiaj. Szkoda ze przyszła..


Spark, trzymaj sie tam i oszczędzaj.




--------------------------------------------
35l, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014 roku
 
reklama
Wiem, mnie też to przestraszyło strasznie. Dla mnie to jest okropne nienawidzę pierwszego trymestru tyle może się wydarzyć :( pamiętam z synem to ja nawet nie myślałam o tym a tu...
U mnie jest nadal czekanie nic się nie dzieje jeszcze się nie oczyszczam jal do piątku to się nie ruszy idę na izbę.
A tak myślę intensywnie o tym czy chce spróbować jeszcze jeden raz i coraz to bardziej czuje że nie mam już siły boje się. Nie chciałabym trzeci raz to znów przechodzić tym bardziej ze szanse na kolejne poronienie będą bardzo wysokie.
Jej, strasznie długo to trwa. Może jedź wcześniej niech zrobią usg, zobaczą jeszcze co tam się dzieje.

Teraz nie decyduj o kolejnej próbie. Jak już będzie to za Tobą, opanujesz chorobę wtedy zadecyduj. Daj sobie czas :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry