Agatusia1
Fanka BB :)
Hejka z rana
Witam nowe staraczki i życzę powodzenia
Surowego mięsa chyba nie wolno w ciąży. Na pewno gdzieś się spotkałam że serów pleśniowych nie wolno.
Ja grzecznie już od dwóch godzin w pracy
Pogoda ponura aż nic się nie chce
około 11 marca powinnam dostać @ po 47 dc - masakra. Dziś mam małpowe bóle ale tylko po jednej stronie i ciągle mam uczucie mokrości tam na dole. Dobra nie nakręcam się bo pewnie i tak nic z tego nie będzie
Czekam spokojnie chyba do piątku. Jak nie przyjdzie wredota to test 
17 marca jedziemy z moim T i córeczką nad morze do Świnoujścia
Już się nie mogę doczekać
Taki krotki wiosenki urlopik
Witam nowe staraczki i życzę powodzenia
Surowego mięsa chyba nie wolno w ciąży. Na pewno gdzieś się spotkałam że serów pleśniowych nie wolno.
Ja grzecznie już od dwóch godzin w pracy
17 marca jedziemy z moim T i córeczką nad morze do Świnoujścia
Okresu jak nie ma tak nie ma... a już myślałam, że będzie wczoraj... śluz mleczny duże ilości. Szyjka macicy w dotyku jak kauczuk, wygląda że zamknięta. Kłucie jajnika dalej po poprawej stronie, późnym wieczorem miałam jeszcze chwilowy "napad" tego kłucia po czym przestało. Straszne wzdęcia, wszystko mi się wywraca, w okolicach macicy dalej dziwne bąbelki. W nocy wstawałam jeszcze dwa razy sikać. Czuję się zmęczona, ale nie wiem czy nie zwalić tego na stres. Możliwe, żeby test był jednak robiony za szybko ? Albo po prostu jeszcze nie wykrył? Może gdybym miała inne doświadczenia z odstawianiem tabletek, nieregularne cykle itd nie panikowałabym, ale jestem bardzo podenerwowana
Myślicie, żeby spróbować iść na betę czy jeszcze się wstrzymać parę dni ?
