reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

A rozmawiałaś z gin o piciu kawy w ciąży?? Mnie moja gin, że nie powinnam kawy pić w ogóle teraz... A tak jestem senna, że nie wiem jak bez kawy wytrzmuje... :( może chociaż jedną słąbą, rozpuszczalną, to mogę? Co?
Na temat kawy nic mi nie mówił, moja znajoma po in vitro mówiła, że lekarka kazała jej przystopować ale czasami może :) ja póki co może z 3 wypiłam dopieero :)
 
reklama
A rozmawiałaś z gin o piciu kawy w ciąży?? Mnie moja gin, że nie powinnam kawy pić w ogóle teraz... A tak jestem senna, że nie wiem jak bez kawy wytrzmuje... :( może chociaż jedną słąbą, rozpuszczalną, to mogę? Co?
Mi lekarz mówił ze wszystko z umiarem można. Nie żeby 5 dziennie, ale jedna, nawet 2 nie zaszkodzą.

1usavcqgt1dml95x.png
 
@Bulbasek ale słodko, też bym się popłakała!!! :D mój wczoraj oprócz tego, że jeest pewny, że to chłopak, to jeszcze mi taki Dzień Kobiet zafundował, że szkoda gadać... porażka.
@Lanvin też byłoby mi przykro...

Cieszylabym się z braku objawów gdybym była pewna, że wszystko ok... a wizyte miałam 2.5tyg temu, kolejna za tydzień, stresuje się tym...
 
@Bulbasek ale słodko, też bym się popłakała!!! :D mój wczoraj oprócz tego, że jeest pewny, że to chłopak, to jeszcze mi taki Dzień Kobiet zafundował, że szkoda gadać... porażka.
@Lanvin też byłoby mi przykro...

Cieszylabym się z braku objawów gdybym była pewna, że wszystko ok... a wizyte miałam 2.5tyg temu, kolejna za tydzień, stresuje się tym...

A Twój kolei co zrobił, albo czego nie zrobił?
 
Dziewczyny wróciliśmy z badania i są tragiczne... Odrazu pojechaliśmy do znajomej lekarki i trochę nas uspokoiła bo powiedziała, że jest źle, ale nie beznadziejnie. Musimy znaleźć dobrego androloga. Już się wyryczalam i teraz zaczynam działać
Dobrze, że macie diagnozę i teraz czas działać. Na pewno się uda! Trochę poreperujecie plemniczki i będzie ciąża jak malowana :)

@marc super!! A jak mąż?
 
@Bulbasek ale słodko, też bym się popłakała!!! :D mój wczoraj oprócz tego, że jeest pewny, że to chłopak, to jeszcze mi taki Dzień Kobiet zafundował, że szkoda gadać... porażka.
@Lanvin też byłoby mi przykro...

Cieszylabym się z braku objawów gdybym była pewna, że wszystko ok... a wizyte miałam 2.5tyg temu, kolejna za tydzień, stresuje się tym...
A co odwalil? Kochana nie martw się. Na pewno jest wszystko dobrze. Moja mama z naszą 3 czuła się super a ze mną w ciąży prosto z pracy pojechała na porodowke :D S końca pracowała i mi współczuje, ze mam inaczej. Ważne, ze nie ma plamien ani bolu podbrzusza. :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry