W artykule na BabyBoom piszą tak:
Ja jeszcze długo nie, ale kciuki trzymam [emoji3] trzymam mocno, bo wiesz...kolejne usg bym zobaczyła z chęcią [emoji3]
No my, które tego nie przezylysmy, nie jesteśmy w stanie sobie tej straty wyobrazić... Mogę jedynie próbować. Nawet nie wiem co Ci napisać, bo choć w to, że się podniesiesz wierzę, to i tak "będzie dobrze" zabrzmi śmiesznie. Tak, czy siak, jak będziesz potrzebowała z kimś pogadać, to pisz koniecznie [emoji8] tutaj jest wiele dziewczyn po stratach, które rozumieją...