Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny jestem przerażona , mam mętlik w głowie i nie wiem co mam robić, myśleć nie mogę pozbierać myśl. Tak jak już wspominałam miesiaczke powinnam mieć 29.04. Dzień po terminie zrobiłam test wyszedł negatywny , nawet minimalnego cienia nie było. 02.05 zrobiłam kolejny również negatywny. Dzisiaj robiłam badania krwi ogólne i na toksoplazmoza bo ostatnio miałam kontakt z kotem a że miesiączki nadal nie mam to przy okazji zrobiłam beta HCG. Wynik wyszedł mi 11,05 (normy 0 -2,7 brak ciazy , 1-2 tydzien 16 - 152 ) co gorsza toksopzazmoza wyszła mi igm 0,110 (przy normach wynik dodatni 0,60 ) Igg 7,20 (przy normach dodatki 3,0 i powyżej ). Jestem przerażona [emoji24] wychodzi na to że właśnie przechodzę toksoplazmoza i jesli dobrze czytam to wykazalo mi ciąże ale wynik bardzo niski. Co o tym sadziecie ?nie znam się komoletnie na odczytywaniu wyników badań. Boże a może jestem w ciazy ale nie rozwija się przez ta toksopzazmoza. Dzwoniłam do przychodni nie ma wolnych terminów do lekarza ogólnego na jutro , a do gina prywatnie dopiero za tydzień. Srasznie się boję [emoji21]
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
Piękna od kiedy 0,6 jest mniejsze od 0,110? To tak gdybyś miała 0,600 do 0,110, więc masz dużo poniżej normy. Zrób betę jak dziewczyny radzą i będzie dobrzeNaprawdę to znaczy że wynik jest ujemny ? W normach jest napisane ze powyżej 0,60 wynik dodatni co świadczy o zakażeniu, ja mam 0,110 kompletnie nic z tego nie rozumie [emoji21] nie powinnam sie martwic? bete powtórzę za dwa dni [emoji21]
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
Ogólna zasada dotycząca wzrostu poziomu hCG w ciąży badanego w surowicy krwi odpowiada poniższemu schematowi (jednak trzeba pamiętać o możliwych odstępstwach, dlatego wyniki zawsze powinny zostać zinterpretowane przez lekarza):Dziewczyny jestem przerażona , mam mętlik w głowie i nie wiem co mam robić, myśleć nie mogę pozbierać myśl. Tak jak już wspominałam miesiaczke powinnam mieć 29.04. Dzień po terminie zrobiłam test wyszedł negatywny , nawet minimalnego cienia nie było. 02.05 zrobiłam kolejny również negatywny. Dzisiaj robiłam badania krwi ogólne i na toksoplazmoza bo ostatnio miałam kontakt z kotem a że miesiączki nadal nie mam to przy okazji zrobiłam beta HCG. Wynik wyszedł mi 11,05 (normy 0 -2,7 brak ciazy , 1-2 tydzien 16 - 152 ) co gorsza toksopzazmoza wyszła mi igm 0,110 (przy normach wynik dodatni 0,60 ) Igg 7,20 (przy normach dodatki 3,0 i powyżej ). Jestem przerażona [emoji24] wychodzi na to że właśnie przechodzę toksoplazmoza i jesli dobrze czytam to wykazalo mi ciąże ale wynik bardzo niski. Co o tym sadziecie ?nie znam się komoletnie na odczytywaniu wyników badań. Boże a może jestem w ciazy ale nie rozwija się przez ta toksopzazmoza. Dzwoniłam do przychodni nie ma wolnych terminów do lekarza ogólnego na jutro , a do gina prywatnie dopiero za tydzień. Srasznie się boję [emoji21]
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
Ale Ty nie masz dodatniego IgM wiec nie masz sie o co martwic w tej kwesti.
Witamy też mam endometrioze 1 stopnia.Cześć! Czy mogę dołączyć? Ze względu na endometriozę, zrosty i rozchwianą emocjonalnie tarczycę mam nadzieję, że uda mi się pozostać w wątku Staraczek 2017, bez nakazu eksmisji do 2018![]()
Przecież 0,11 jest mniejsze od 0,60...[emoji55]Naprawdę to znaczy że wynik jest ujemny ? W normach jest napisane ze powyżej 0,60 wynik dodatni co świadczy o zakażeniu, ja mam 0,110 kompletnie nic z tego nie rozumie [emoji21] nie powinnam sie martwic? bete powtórzę za dwa dni [emoji21]
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
Ja podobno 3 stopnia do tego zrosty, niedrożny jajowód i tarczyce i hiperprolaktynemię.
No co [emoji28] [emoji16]
Nie wolno tracić nadzieiJa podobno 3 stopnia do tego zrosty, niedrożny jajowód i tarczyce i hiperprolaktynemię.
Przerażające jest to, że człowiek zawsze w swoich wyobrażeniach zakłada, że będzie miał dziecko kiedy mu się "zachce". A tu nagle zderza się z betonową ścianą własnego organizmu...