reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
No ja z moim byłym mężem byłam przed ślubem 6 lat, wytrzymałam z nim jakoś 1,5 roku i postanowiłam odejść bo ile można pozwalać żeby facet na mnie wrzeszczał, popychał, strzelał non stop fochy, wydzielał pieniądze i żądał paragonów z zakupy ... :( Rozwiedliśmy się trochę ponad rok (bo tyle to trwało) po tym jak go wywaliłam z domu.

I bardzo dobrze...życie jest zbyt krótkie by tracic czas z kimś toksycznym!!! Wiadomo, że nie chodzi o to żeby zawsze było różowo i idealinie bo to jest nierealne ale ważne jest żeby wlasnie w trudnych sytuacjach czuć milośc i wsparcie tej drugiej osoby :)
 
Ola rowniez podziwiam:) i nie pozwol by spotkalo Cie to znow a takie zachowanie niszcz w zalazku ... zycze Ci idanego związku opartego na wzajemnym szaCunku ..szczerosci i rozmowie:)

Ale sie nudze dzie hoho
 
Witajcie dziewczyny [emoji16] dziękuję za wszystkie porady. Zastosowałam wczoraj rozmowę tak wyłam jak bóbr. Więc on twierdzi że on tylko zapytał a nie mnie oskarżył [emoji14] przedstawiłam swoje zdanie na ten temat. Ogólnie to skończyło się namiętnym seksem [emoji1][emoji1][emoji1][emoji14][emoji14][emoji16]

Napisane na CAM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witajcie dziewczyny [emoji16] dziękuję za wszystkie porady. Zastosowałam wczoraj rozmowę tak wyłam jak bóbr. Więc on twierdzi że on tylko zapytał a nie mnie oskarżył [emoji14] przedstawiłam swoje zdanie na ten temat. Ogólnie to skończyło się namiętnym seksem [emoji1][emoji1][emoji1][emoji14][emoji14][emoji16]

Napisane na CAM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Nooo kolejny dowód na to, ze warto rozmawiać :D A my z M posucha od niedzieli :( albo nie było warunków, albo oboje padaliśmy, wczoraj mieliśmy nadzieję na małe co nieco i d**a z tego wyszła bo M się źle czuł. Może dziś się coś uda.
 
I bardzo dobrze...życie jest zbyt krótkie by tracic czas z kimś toksycznym!!! Wiadomo, że nie chodzi o to żeby zawsze było różowo i idealinie bo to jest nierealne ale ważne jest żeby wlasnie w trudnych sytuacjach czuć milośc i wsparcie tej drugiej osoby :)
Pewnie różowo wiadomo, że zawsze nie będzie ale nie może być tak, że jedna strona stosuje przemoc psychiczną już nie wspominając o fizycznej i to jeszcze z wymyślonych powodów.
 
Nooo kolejny dowód na to, ze warto rozmawiać :D A my z M posucha od niedzieli :( albo nie było warunków, albo oboje padaliśmy, wczoraj mieliśmy nadzieję na małe co nieco i d**a z tego wyszła bo M się źle czuł. Może dziś się coś uda.
Warto pewnie , że warto.... Lubię to godzenie się nawet bardzo[emoji1][emoji14]
U Nas dziś nici z seksu bo M do drugiej w nocy w pracy. Ale nadrobimy jutro [emoji33]to już będą dni płodne a w sobotę niby wypada owulacja [emoji4]więc trzeba się mocno tulić [emoji2][emoji2]

Napisane na CAM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
U Nas dziś nici z seksu bo M do drugiej w nocy w pracy. Ale nadrobimy jutro [emoji33]to już będą dni płodne a w sobotę niby wypada owulacja [emoji4]więc trzeba się mocno tulić [emoji2][emoji2]
U mnie nie wiem kiedy będzie owulacja, tak sobie myślę, że skoro cykl mi się zaczął z 1 na 2 października to owu może będzie jakoś w połowie miesiąca więc w weekend, dziś M zostaje u mnie na noc, jutro ja u niego więc popracujemy nad dzidziusiem :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry