Kasienka3b
Fanka BB :)
GratkiU mnie już wyniki betyno i mamy wynik 26. Czyli ciąża !!! Jeszcze wstrzymam się z poinformowaniem M. Może macie jakiś pomysł jak przekazać mu tego niusa??
Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
GratkiU mnie już wyniki betyno i mamy wynik 26. Czyli ciąża !!! Jeszcze wstrzymam się z poinformowaniem M. Może macie jakiś pomysł jak przekazać mu tego niusa??
Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
Hehe skad ja to znamPolecam szynszyle - puchate, nie uczulają, popsują Ci każdą nockę biegając, hałasując i krzycząc XD Mam dwóch chłopców - kołowrotek chodzi całą noc, ganiają się po półkach i na siebie krzyczą... w zasadzie taka symulacja posiadania dziecka - też sobie nie pośpisz XD A nasi póki mieli plastikową kuwetę pod klatką to jeszcze robili Prison Break i budziłam się z szynszylą siedzącą na mojej głowie :/ Tyle że to nie jest chomik - one żyją do 15 lat z reguły więc zobowiązanie długoterminowe.
Tak wszystkie zmieniacie te awatary i pokazujecie swoje buzki,ze tez postanowilam sie pokazacWitam
![]()


Ladna kobietka z CiebieTo i ja się może pokażę
Kasia - niestety jest to koszmar każdej posiadaczki szynszyli XD To nocne zwierzęta więc czego innego się spodziewać. Najbardziej mnie boli że w czerwcu zaczęli się bić i gryźć do tego stopnia że jeden wylądował u weterynarza z zakrwawionym futrem i trzeba było antybiotyki podaćI w zasadzie dopiero na koniec września udało mi się ich znowu połączyć (2 miechy spędzili w osobnych klatkach) ale nadal na siebie szczekają
Nie gryzą się już, ale szczekają i ganiają
![]()
Ja! To Twoja zasługa@Jotka_Szczotka Gratuluję minusowych kilogramów. Szacun! [emoji123]
Ja mam 3 swinki morskie. Jedna z nich nocami cwierka. Jak wróbel. Powaga. 3w nocy a ta sobie ćwierka =DTo i ja się może pokażę
Kasia - niestety jest to koszmar każdej posiadaczki szynszyli XD To nocne zwierzęta więc czego innego się spodziewać. Najbardziej mnie boli że w czerwcu zaczęli się bić i gryźć do tego stopnia że jeden wylądował u weterynarza z zakrwawionym futrem i trzeba było antybiotyki podaćI w zasadzie dopiero na koniec września udało mi się ich znowu połączyć (2 miechy spędzili w osobnych klatkach) ale nadal na siebie szczekają
Nie gryzą się już, ale szczekają i ganiają
![]()
To i ja się może pokażę
Kasia - niestety jest to koszmar każdej posiadaczki szynszyli XD To nocne zwierzęta więc czego innego się spodziewać. Najbardziej mnie boli że w czerwcu zaczęli się bić i gryźć do tego stopnia że jeden wylądował u weterynarza z zakrwawionym futrem i trzeba było antybiotyki podaćI w zasadzie dopiero na koniec września udało mi się ich znowu połączyć (2 miechy spędzili w osobnych klatkach) ale nadal na siebie szczekają
Nie gryzą się już, ale szczekają i ganiają
![]()