reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Pierwsze usg robiłam w polskiej klinice w Londynie i lekarka powiedziała ze jest zarodek ale nie ma pęcherzyka żoltkowego i wysłała do szpitala.
Dziś czyli po tygodniu, byłam w szpitalu i sprzęt nieco gorszy co widać po zdjęciach i obrazie usg ale ta lekarka znalazła od razu pecherzyk żółtkowy i nie rozumiała jak ta poprzednia doktor mogła tego nie widzieć, ale ta za to nie znalazła zarodka.
Dziś jest 7 tydzień a wielkość pęcherzyka żoltkowego jest jak w 6 tyg.
Więc kolejne usg za 2 tyg w szpitalu.
Znowu stres...
U mnie w szpitalu nic nie bylo widac a na.drugi dzień u lekarza byl pecherzyk a za dwa tyg serce. I u cb tak bd

Napisane na HUAWEI Y330-U01 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dziewczyny strasznie mi przykro ze musicie przez to przechodzic:(
Ja wlasnie sie dowiedzialam ze moja siostra jest w ciazy... Strasznie sie ciesze i w ogole, nie zazdroszcze jej, zycze jak najlepiej ale tak strasznie strasznie mi przykro:( Ja rodzilabym prawdopodobnie w grudniu a ona ma termin na styczen...
Sytuacja znowu sie powtarza:( W 2013 r obie bylysmy w ciazy, ona urodzila zdrowe dzieciatko a ja poronilam a teraz to samo...:(
 
Rozumiem Twoj smutek, wiem ze zyczysz siostrze jak najlepiej ale Twoj samopoczucie teraz nie jest zalezne od Ciebie i nie obwiniaj sie o to. Po prostu pragniesz dzieciatka i to normalne. Sciskam Cie mocno i wierze, ze niedlugo i Ty bedziesz sie cieszyc z bycia mama :)
dziekuje:)
juz sie ciesze bo z drugiej ciazy mam wspaniala coreczke ale brakuje mi chyba drugiego dzieciatka do pelni szczescia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry