• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

My już po szczepieniu, oby bez żadnych niespodzianek [emoji120]
MMR nie wiem kiedy będę szczepić, pytałam pediatry co robimy ona nie nalega, jak chce to możemy szczepić, a jak nie chce możemy czekać nawet do 2 roku życia, dla niej to bez znaczenia to już ja mam podjąć decyzję.
Mamy na pokładzie mamę, która szczepiła MMR przy alergii na białko jaja ?
W przychodni chyba mają dosyć Igora [emoji85] pytają czy mogę im wysłać smsem wagę i wzrost bo nie podejmują się ważenia mojego dziecka [emoji23] teoretycznie mieliśmy mieć dzisiaj bilans, ale Pani jedynie zapytała czy coś mnie niepokoi [emoji85] Igor i lekarz to złe połączenie, oj bardzo złe [emoji85]Zobacz załącznik 1144803
A nie wyglada na takie zle polaczenie. Hehe
To mialas wesoło. Wazne ze juz za wami i oczywiscie oby bez niespodzianek.
 
reklama
Tak. :) Nie mogliśmy jej z plaży wyprowadzić. To będzie ciężki czas. Prawie puściła pawka z płaczu, bo nie pójdzie i koniec. Nie wiem jak to będzie kiedy ludzi będzie dużo. Zobacz załącznik 1144148
Królewna [emoji3531] jak już wrócisz to z chęcią się dowiem co warto zabrać :) na razie kupiłam Igiemu wiatrówkę bo ma same grubsze kurtki, a chciałam żeby miał coś z kapturem :)
 
Królewna [emoji3531] jak już wrócisz to z chęcią się dowiem co warto zabrać :) na razie kupiłam Igiemu wiatrówkę bo ma same grubsze kurtki, a chciałam żeby miał coś z kapturem :)
Milion ubrań na zmianę... I na każdą pogodę. Namiot, dluuugi parawan i to czego ja nie mam czyli taka mate co nie zostaje na niej piasek zamiast koca czy jakiejś innej płachty :p po dniu na plaży jestem wykończona. Chodzimy jak wielbłądy obladowani, a ona ucieka.
IMG-20200707-WA0010.jpg
 
Milion ubrań na zmianę... I na każdą pogodę. Namiot, dluuugi parawan i to czego ja nie mam czyli taka mate co nie zostaje na niej piasek zamiast koca czy jakiejś innej płachty [emoji14] po dniu na plaży jestem wykończona. Chodzimy jak wielbłądy obladowani, a ona ucieka.
Zobacz załącznik 1144881
Igor jeszcze nie chodzi więc mi nie ucieknie [emoji85][emoji85][emoji85][emoji85]
Liczę, że parawan będą mieli w ośrodku [emoji848] o namiocie myślałam właśnie, dzięki :)
 
Raczkujące przy biegającym to niebo a ziemia. Przynajmniej dla mnie. Myślimy co robić jutro. Narazie jest tak, że wychodzimy o 8 i wracamy o 20. Więc nosimy wszystko przy sobie na każdą okazję haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry