• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

u mnie na prenatalnych padlo haslo chlopiec.. ale wiecie nie każa brac tego do serca.. a pozniej dopiero w22+2 sie pokazal mały a w 23+5 na polowkowych tylko potwierdzil widokiem armatki:P

tez nie lubie czekac. o ile wizyty u gina mam z rana tak prenatalne zawsze popoludniami i teraz tez mam na 16tą.
 
reklama
u mnie na prenatalnych padlo haslo chlopiec.. ale wiecie nie każa brac tego do serca.. a pozniej dopiero w22+2 sie pokazal mały a w 23+5 na polowkowych tylko potwierdzil widokiem armatki:P

tez nie lubie czekac. o ile wizyty u gina mam z rana tak prenatalne zawsze popoludniami i teraz tez mam na 16tą.
Kiedy masz? Ty juz trzecie to z górki :) Mi teraz przesunęli połówkowe o jeden dzień i mam wyjątkowo do południa więc dużo mniej czekania. Na prenatalnych też usłyszałam że chłopiec ale zobaczymy :)
 
Wiesz co ja z jednej strony chciałabym być chociaż w jakiś sposób nakierowana na płeć. Ale z drugiej właśnie boję się tego że ta płeć w tak wczesnym stadium rozwoju dziecka może się w każdej chwili zmienić. I boję się że jeżeli nawet jutro powiedzieliby mi, że to dziewczynka, to po raz kolejny jak pójdę na połówkowe okaże się że to chłopiec. Już raz przez to przechodziłam i nie chce się po raz drugi rozczarować. Aczkolwiek moja niecierpliwość naprawdę sięga zenitu.
 
bo to podgladanie maluszkow to najfajniejsze co nas spotyka.
licze bardzo ze lekarz przelaczynam chwile na 3d i sprobuje buziaka pokazac. bede o tym mowic od wejscia. no i oby on wyliczyl mi ciut mniejsza wage to bedzie lepiej.
 
Wiesz co ja z jednej strony chciałabym być chociaż w jakiś sposób nakierowana na płeć. Ale z drugiej właśnie boję się tego że ta płeć w tak wczesnym stadium rozwoju dziecka może się w każdej chwili zmienić. I boję się że jeżeli nawet jutro powiedzieliby mi, że to dziewczynka, to po raz kolejny jak pójdę na połówkowe okaże się że to chłopiec. Już raz przez to przechodziłam i nie chce się po raz drugi rozczarować. Aczkolwiek moja niecierpliwość naprawdę sięga zenitu.
Rozumiem Cię. Mi w sumie płeć jest obojętna. Z kolei mąż chciałby synka. Jak coś to trochę będę się bała jego rozczarowania. Mówiłam mu od początku żeby się nie przywiązywał bo to za wcześnie. W poprzedniej ciąży w 12 tygodniu powiedziano nam że chłopiec. Tydzień później inny lekarz stwierdził dziewczynkę i tak już zostało. Nie ma reguły w sumie. Tobie życzę tej upragnionej córeczki, ale chyba na bardziej wiarygodne info trzeba poczekać do połówkowych.
 
reklama
Ja też za najbardziej wiarygodna płeć biorę ta z przewidywań połówkowych! Wcześniej to tylko przypuszczenia. Chłopcy nawet wcześniej sie nam nie pokazali wiec byliśmy zmuszeni czekać i tak do połówkowych badań.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry