Wiem jaki to stres kochana, to czekanie, ja odświeżalam stronę milion razy pomimo, że wiedziałam, że jeszcze nie ma wyniku, ale jedyne co ci mogę doradzić to zrób powtórz po 48 h i odpuść później to już co ma być to będzie ja czekałam na wizytę kolejna 4 tyg po tej pierwszej, wcześniejszą ciążę poroniłam dokładnie rok wcześniej więc panika ogromna, w dzień tej drugiej wizyty kiedy miało się wszystko okazać czy serce bije czy pojawił się zarodek zaczęłam plamić nawet nie chce sobie przypominać tego momentu okropne uczucie, a teraz mamy prawie 17 tc

więc głowa do góry i musi być dobrze !