• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Będzie dobrze zobaczysz. Pamietaj ze te 66% to takie ksiazkowe dane.. Jak będzie ciut mniej tez nie oznacza ze cos jest nie tak.. Ja wiem ze to trudne ale trzeba uzbroić się w cierpliwość do wizyty i ujrzenia zarodeczka i serduszka i wspomagac sie pozytywnym mysleniem.
Dziękuję za wsparcie, niestety martwię się ale staram się na spokojnie do wszystkiego podchodzić. Nakupilam wczoraj warzyw i wcinam hehe. Pogoda się nawet w miarę zapowiada więc pójdę na spacer. Będzie mi ciężko w domu wysiedziec coś tak czuje [emoji6]
 
reklama
Początek ciazy jest najgorszy. Przynajmniej dla.mnie byl. Ciagly strach. Zaczelam sie cieszyc w 13 tygodniu i dopiero wtedy powiedziałam rodzinie. Jak juz sa ruchy jest lzej.
 
Kochane też miałyscie w początkowych tygodniach takie odczuwalne zmęczenie? Nie należę do osób które lubią spać przez dzień i leżeć. Ale dzisiaj już się nie da [emoji846] Ciągle chce mi się spać. W nocy to już w ogóle koszmar, obudziłam się o 3 i nie mogłam zasnąć zasnęłam dopiero po 5. Nie mam ochoty jak kiedyś na coś słodkiego. Najchętniej bym jadła słone i ostre potrawy tylko wiadomo bez przesady he he [emoji846] Jak myślicie czy jak pójdę do lekarza 28 lutego to już coś zobaczy chociaż pecherzyk?;) Jeśli wczoraj miałam beta hcg 100,900 mlu/ml to jutro beta powinna pokazać 160 mlu/ml? [emoji7] Wybaczcie, że tyle pytań zadaje ale to moja pierwsza, wyczekana ciąża [emoji173][emoji173]

Zmeczenie mam i teraz i mialam na poczatku [emoji6]
A ktory t+d ci bedzie tego 28.02 wychodzil wedlug om ?
Ja bylam na pierwszej wizycie w 8tc 7+4 zeby miec pewnosc ze juz bedzie serduszko
Początek ciazy jest najgorszy. Przynajmniej dla.mnie byl. Ciagly strach. Zaczelam sie cieszyc w 13 tygodniu i dopiero wtedy powiedziałam rodzinie. Jak juz sa ruchy jest lzej.

Ja sie uspokoilam bardziej dopiero niedawno, po polowkowych...
Ale i tak ciagle mam strach.. czekam jeszcze na 3prenatalne zeby kolejny raz potwierdzic ze wszystko jest ok..
 
A w ktorym tygodniu planujesz wizyte u gina? Nie spiesz sie za bardzo, bo jesli nie zobaczysz serduszka bo bedzie za szybko, to pewnie zaczniesz sie nakrecac, ze cos nie tak. Wszystko bedzie dobrze:*
Muszę iść bo będę potrzebować już l4 ponieważ pracuje w warunkach szkodliwych :) do tego 12h nawet codziennie... takie uroki szpitala.. Jak pójdę do ginekologa to będzie 5 tydzień i 3 dzień. Nie chce się właśnie nakręcac ale czasem takie myśli przychodzą. Dziękuję za wsparcie:*
 
Ostatnia edycja:
Zmeczenie mam i teraz i mialam na poczatku [emoji6]
A ktory t+d ci bedzie tego 28.02 wychodzil wedlug om ?
Ja bylam na pierwszej wizycie w 8tc 7+4 zeby miec pewnosc ze juz bedzie serduszko


Ja sie uspokoilam bardziej dopiero niedawno, po polowkowych...
Ale i tak ciagle mam strach.. czekam jeszcze na 3prenatalne zeby kolejny raz potwierdzic ze wszystko jest ok..
Właśnie poszlabym tak też żeby już serduszko widzieć ale muszę iść szybciej do ginekologa [emoji846]
 
reklama
Będzie dobrze zobaczysz. Pamietaj ze te 66% to takie ksiazkowe dane.. Jak będzie ciut mniej tez nie oznacza ze cos jest nie tak.. Ja wiem ze to trudne ale trzeba uzbroić się w cierpliwość do wizyty i ujrzenia zarodeczka i serduszka i wspomagac sie pozytywnym mysleniem.
Pamiętasz jak ja panikowałam ? Jak inni mieli już wysokie bety, a ja pamiętam, że byłam już po terminie @ 2 czy 3 dni, a tam 500 później przyrost był prawidłowy bo 1100, ale i tak się martwiłam bo ginekolog mówił, że ciąża młodsza o 8 dni nie zapomnę tych nerw tego stresu, a fasolka jednak walczyła ma się dobrze i mamy ogromną nadzieję na szczęśliwy finał :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry