reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Zazdroszczę @agrafka07 wywoływania, ja byłam na KTG+badanie+USG i nic nie zapowiada porodu :unsure: może w sobotę cos zdecydują bo ja już mam dość :no2:

No ładnie! Kurczę, rzeczywiście już nie ma na co czekać, musisz być zwarta i gotowa ;)
Kochana a Ty ile po terminie już jesteś? W sobotę masz z OM tak? Ja zawsze miałam porody w okolicy terminu. Pierwszy 2 dni po, a drugi w dniu terminu.
W pierwszym porodzie pomógł mąż bo po przytulankach się zaczęło. Drugi rozpoczął się po wypiciu koktajlu z olejkiem rycynowym. Nie wiem na ile te rzeczy pomogły, bo może po prostu to już był czas na moich chłopaków.
Ale pamiętaj że to już prawie koniec. Ile maleństwo waży wg USG?
 
reklama
Natasza wierzę Ci. Próbowałaś schodow i laktatora ?
Ja bylam w 38 tyg i mialam dosyć.
Agrafka trzymam kciuki !
próbowałam! Nic a nic nie działa na mnie. :o
Kochana a Ty ile po terminie już jesteś? W sobotę masz z OM tak? Ja zawsze miałam porody w okolicy terminu. Pierwszy 2 dni po, a drugi w dniu terminu.
W pierwszym porodzie pomógł mąż bo po przytulankach się zaczęło. Drugi rozpoczął się po wypiciu koktajlu z olejkiem rycynowym. Nie wiem na ile te rzeczy pomogły, bo może po prostu to już był czas na moich chłopaków.
Ale pamiętaj że to już prawie koniec. Ile maleństwo waży wg USG?
02.03 miałam z om. Z USG był 28.02 (a miałam ponoć marca nie poczekać). Teraz jeszcze termin z ovu przede mną 7/8.03. Przytulanki nie pomagają, został już tylko ten koktajl z niewyprobowanych metod, powiem że trochę się boję jednak takich sposobów :sorry2: waga to inny problem, bo 12.03 na dokładnym USG było 3400, 26.03 na słabszym sprzęcie wyszło góra 3500-3600, a dziś na IP wyszło 3300-3400 i to po ponownym mierzeniu. Martwi mnie to chociaż lekarz uspokajał, że to inny sprzęt i jest jeszcze błąd pomiaru... Logika swoją drogą, a ja zamartwiam się, że może pępowina na supeł, może łożysko niewydolne :sad: ale wtedy źle by KTG wyszło chyba? Przepraszam, że marudze
 
próbowałam! Nic a nic nie działa na mnie. :o

02.03 miałam z om. Z USG był 28.02 (a miałam ponoć marca nie poczekać). Teraz jeszcze termin z ovu przede mną 7/8.03. Przytulanki nie pomagają, został już tylko ten koktajl z niewyprobowanych metod, powiem że trochę się boję jednak takich sposobów :sorry2: waga to inny problem, bo 12.03 na dokładnym USG było 3400, 26.03 na słabszym sprzęcie wyszło góra 3500-3600, a dziś na IP wyszło 3300-3400 i to po ponownym mierzeniu. Martwi mnie to chociaż lekarz uspokajał, że to inny sprzęt i jest jeszcze błąd pomiaru... Logika swoją drogą, a ja zamartwiam się, że może pępowina na supeł, może łożysko niewydolne :sad: ale wtedy źle by KTG wyszło chyba? Przepraszam, że marudze
Maruda ile chcesz. Też po terminie bym marudziła. Itak jesteś dzielna. A lekarz nie mówił ki3dy masz iść na wywołanie jeśli co nic nie ruszy samo? Ja ten koktajl dostałam w szpitalu i byłam ciągle pod nadzorem w razie potrzeby. Powiem Ci, że mnie trochę przeczyscilo, ale bez szału. O 11 wypiłam, a o 13 miałam już pierwsze skurcze. Urodziłam wtedy o 22.30 Więc pomału się rozkrecalo.
Jeszcze co do wagi to mi gin na dobrym sprzęcie i z dobym okiem wymierzyć syna na 4kg na dwa dni przed porodem. Dwa dni później w szpitalu w dniu porodu zmierzyli go na 3500. Ale waga była bliższa temu co wyliczył mój ginekolog ż dobrym sprzętem bo 3920.
 
Maruda ile chcesz. Też po terminie bym marudziła. Itak jesteś dzielna. A lekarz nie mówił ki3dy masz iść na wywołanie jeśli co nic nie ruszy samo? Ja ten koktajl dostałam w szpitalu i byłam ciągle pod nadzorem w razie potrzeby. Powiem Ci, że mnie trochę przeczyscilo, ale bez szału. O 11 wypiłam, a o 13 miałam już pierwsze skurcze. Urodziłam wtedy o 22.30 Więc pomału się rozkrecalo.
Jeszcze co do wagi to mi gin na dobrym sprzęcie i z dobym okiem wymierzyć syna na 4kg na dwa dni przed porodem. Dwa dni później w szpitalu w dniu porodu zmierzyli go na 3500. Ale waga była bliższa temu co wyliczył mój ginekolog ż dobrym sprzętem bo 3920.
Na prawdę pocieszyłas mnie z ta waga! Czyli mogą być spore różnice na sprzecie. Dziękuję! ❤️
W sobotę mam się stawić na kolejne KTG i w zależności od tego jak wyjdzie będą myśleć. Ogólnie jak nic złego się nie dzieje to wywołują teraz dopiero przy skończonym 42, ale ja chyba tyle nie dam rady.
 
Na prawdę pocieszyłas mnie z ta waga! Czyli mogą być spore różnice na sprzecie. Dziękuję! [emoji3590]
W sobotę mam się stawić na kolejne KTG i w zależności od tego jak wyjdzie będą myśleć. Ogólnie jak nic złego się nie dzieje to wywołują teraz dopiero przy skończonym 42, ale ja chyba tyle nie dam rady.
Zaraz idę się masować :biggrin2: dziekuje!
Nie martw się waga synek(dobrze pamiętam?)będzie idealny[emoji173] a teraz odpoczywaj spokojnie. Bo prędzej czy później się zacznie. A jak już urodzisz to nie będzie czasu na spanie [emoji8]
 
Natasza u nas też z córką moj gin mowil 3700, a w szpitalu 3200 urodziła sie 3800 z synem mówili wszyscy 3600, a kilka godzin przed porodem cos kolo 3900, a tu urodzil się kurczak 3380. Spokojnie :)
Mój gin mowil, że wywoła mi porod już kilka dni po terminie mówił, że nie czeka się już pełnych 2 tyg. Może sprobuj z nimi pogadac ?
 
reklama
Nie martw się waga synek(dobrze pamiętam?)będzie idealny[emoji173] a teraz odpoczywaj spokojnie. Bo prędzej czy później się zacznie. A jak już urodzisz to nie będzie czasu na spanie [emoji8]
Córka ❤️
Natasza u nas też z córką moj gin mowil 3700, a w szpitalu 3200 urodziła sie 3800 z synem mówili wszyscy 3600, a kilka godzin przed porodem cos kolo 3900, a tu urodzil się kurczak 3380. Spokojnie :)
Mój gin mowil, że wywoła mi porod już kilka dni po terminie mówił, że nie czeka się już pełnych 2 tyg. Może sprobuj z nimi pogadac ?
W sobotę porozmawiam.
Dziękuję dziewczyny za pocieszenie i rady, kochane jesteście!
Ja sprobuje wielu rzeczy jak bedzie mi dane ale na pewno nie zdecyduje sie na tzw koktajl poloznych. Nic ponad naturalne sposoby.
Myślę, że to wybór każdej z nas, jakbym leżała w szpitalu i dałaby mi go położna to bym jej zaufała, sama w domu boję się probowac. Ale dopiero teraz rozumiem jak można chciec już urodzić ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry