No właśnie wyniki mam w normie ale ten cały stres mnie dobija..Może masz niedobór magnezu?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No właśnie wyniki mam w normie ale ten cały stres mnie dobija..Może masz niedobór magnezu?
Ale sprawdzalas konkretnie poziom magnezu we krwi czy mówisz o klasycznej morfologii?No właśnie wyniki mam w normie ale ten cały stres mnie dobija..
Ja jestem ze starej ekipy, ale niestety nie staram się, czekam na moment kiedy będziemy mogli podejść do in vitro z pgd.Hej dziewczyny, przypomnę się nieco, bo pisałam na wątku, zaszłam coś koło 8 cs i mam już 4 miesięczna córkę, powoli szykuje się do starań o 2, ruszamy koło listopada/grudnia, a że bez progesteronu nie mogłam na początku zajść, potem straciłam w 7tc ciążę, to mysle, że lekko nie będzie, zamówiłam sobie testy owu z domowego laboratorium, żeby zobaczyć jak działa organizm po ciąży, korzystała któraś? Ktoś polecał testy z ClearBlue i pewnie je kupię ale dopiero na prawdziwe starania. Musze zajść do marca, bo inaczej powrót do pracy, myślę tez o monitoringu, ale to tylko jeśli będą problemy z owu, bo z małą ciężko mi się tłuc po lekarzach.
@KatiNails już się starasz? Dobrze pamiętam, że miałaś zacząć w sierpniu? Ktoś ze starej ekipy został czy wszystkie dziewczyny zaciążyły? Mam nadzieję że poznam też nowe staraczkirazem raźniej!
Zdarza się, że po ciąży organizm przechodzi reaktywacje i to, że miałaś teraz problem to nie oznacza to, że teraz będzie tak samo. Przykład z mojej rodziny. Kuzynka nie mogła zajść w ciążę, starali się trzy lata, odpuscili, zaszła. I w kolejną ciążę zaszła już w pierwszym cyklu staran. [emoji3526]Hej dziewczyny, przypomnę się nieco, bo pisałam na wątku, zaszłam coś koło 8 cs i mam już 4 miesięczna córkę, powoli szykuje się do starań o 2, ruszamy koło listopada/grudnia, a że bez progesteronu nie mogłam na początku zajść, potem straciłam w 7tc ciążę, to mysle, że lekko nie będzie, zamówiłam sobie testy owu z domowego laboratorium, żeby zobaczyć jak działa organizm po ciąży, korzystała któraś? Ktoś polecał testy z ClearBlue i pewnie je kupię ale dopiero na prawdziwe starania. Musze zajść do marca, bo inaczej powrót do pracy, myślę tez o monitoringu, ale to tylko jeśli będą problemy z owu, bo z małą ciężko mi się tłuc po lekarzach.
@KatiNails już się starasz? Dobrze pamiętam, że miałaś zacząć w sierpniu? Ktoś ze starej ekipy został czy wszystkie dziewczyny zaciążyły? Mam nadzieję że poznam też nowe staraczkirazem raźniej!
Hej dziewczyny, przypomnę się nieco, bo pisałam na wątku, zaszłam coś koło 8 cs i mam już 4 miesięczna córkę, powoli szykuje się do starań o 2, ruszamy koło listopada/grudnia, a że bez progesteronu nie mogłam na początku zajść, potem straciłam w 7tc ciążę, to mysle, że lekko nie będzie, zamówiłam sobie testy owu z domowego laboratorium, żeby zobaczyć jak działa organizm po ciąży, korzystała któraś? Ktoś polecał testy z ClearBlue i pewnie je kupię ale dopiero na prawdziwe starania. Musze zajść do marca, bo inaczej powrót do pracy, myślę tez o monitoringu, ale to tylko jeśli będą problemy z owu, bo z małą ciężko mi się tłuc po lekarzach.
@KatiNails już się starasz? Dobrze pamiętam, że miałaś zacząć w sierpniu? Ktoś ze starej ekipy został czy wszystkie dziewczyny zaciążyły? Mam nadzieję że poznam też nowe staraczkirazem raźniej!
Ciągle podczytuje co u Ciebie jeśli tylko Cię zauwazeJa jestem ze starej ekipy, ale niestety nie staram się, czekam na moment kiedy będziemy mogli podejść do in vitro z pgd.Ja korzystałam z testów domowego laboratorium i byłam całkiem zadowolona, wyraźne kreski, czytelne.
dzięki, dużo osób opowiada mi takie historie, ale serio nie czuję jakiejś wielkiej różnicy, no może oprócz ilości i jakości śluzu - prawie nigdy go nie miałam (oprócz cyklu gdzie zaszłam) a teraz jest super książkowy, może to dobry symptom.Zdarza się, że po ciąży organizm przechodzi reaktywacje i to, że miałaś teraz problem to nie oznacza to, że teraz będzie tak samo. Przykład z mojej rodziny. Kuzynka nie mogła zajść w ciążę, starali się trzy lata, odpuscili, zaszła. I w kolejną ciążę zaszła już w pierwszym cyklu staran. [emoji3526]