L
Lad
Gość
W piersiach głównie, dziwne kłucia w pachwinach ale nie wiem czy to jest objaw tego akurat. Ogólnie miałam wrażenie, że czulam się inaczej.A masz jakies teraz objawy?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
W piersiach głównie, dziwne kłucia w pachwinach ale nie wiem czy to jest objaw tego akurat. Ogólnie miałam wrażenie, że czulam się inaczej.A masz jakies teraz objawy?
Akurat mamy możliwość częściejKochana a facet dalej wyjeżdża? Czy macie możliwość częściej ❤?
Oj tez czekam na ta chwile. Gosia umie dostarczac wrazen.. czekam na Irenke.. Irenka zaszla w ciaze przede mna.. powinna juz miec malucha starszego od mojego. Kibicuje calym sercem caly czas.
Ja tez czekam na Twój happy end! ♥dziękuje jesteście Kochane
![]()
Dokładnie, dzidzia miałaby juz roczek i 2 mceeeh
Spróbuj pić AC na kaszel + wiesiołek + siemie lnianeAkurat mamy możliwość częściejale jakoś nie łudzę się
w tamtym miesiącu miałam jakaś taka fajna nadzieje i niestety... może faktycznie nie mam tego śluzu
cały czas mi to po głowie chodzi
No to super, próbujecie kiedy się da (I chceAkurat mamy możliwość częściejale jakoś nie łudzę się
w tamtym miesiącu miałam jakaś taka fajna nadzieje i niestety... może faktycznie nie mam tego śluzu
cały czas mi to po głowie chodzi
Dziękuje Ci, ze napisałaśHej, przepraszam że się do was wtrącam, nie znacie mnie, ale ja znam was [emoji3526] czytam was od czerwca 2018, odkąd zaczęłam się starać, ale nie odważylam się napisać, potem wątek sie wyciszył, a ja zdecydowałam się na staraczkach 2020 napisać (po poronieniu w 2019 było mi ciężko samej sobie z tym poradzić).
No wiec ja też starałam się z tym żelem rok i 3 mce. I się udało. Niestety poroniłam pod koniec 12 tygodnia ciąży. Myślałam że to wina tego żelu, dlatego przeczytalam cały internet, wypytałam mojej pani ginekolog, przeanalizowałam skład wzdłuż i wszerz i pytałam mojego lekarza domowego. Wszyscy jednoznacznie stwierdzili, że żel nie był powodem poronienia. Lekarz mówił mi, że taki żel nie może zaszkodzić, ale jego zdaniem to przypadek, że akurat w tym cyklu z żelem się udało (a wcześniej rok i 3 mce nic, mam cykle 25 dniowe). Może to pomoże ci podjąć decyzję, żeby go jednak użyć w trakcie starań [emoji3526] 3mam kciuki za ciebie!
EDIT: trochę źle napisałam. Staralam się rok i 3 mce a w następnym cyklu z tym żelem zaskoczyło..
Wiesiołka biorę do ow, siemię leży w szafieSpróbuj pić AC na kaszel + wiesiołek + siemie lniane
Kochana tak się cieszęMam wyniki!
Beta 13,69
Progesteron 37, 21nmol/l czyli przeliczając 11,70 ng/ml
Czyli trochę prog niski, chyba zacznę brać duphaston.
Gosia musi być dobrzeWiesz co ja staram się od 2014 roku, tego samego roku zaszłam w ciążę ale biochemiczną w sierpniu, potem w grudniu zaszłam ale to była pozamaciczna zakończona pęknięciem jajowodu, krwotokiem wewnętrznym w 10tc wg Om. Potem miałam biochemy znowu po drodze, w końcu zaszłam w kolejna dłuższą ciszę zaraz po ślubie w 2018, trwała tak nie całe 7 tygodni, tak chyba 6+3 i był to zaśniad, przynajmniej wskazywało na to wzrastanie HCG i obraz usg. No potem znowu biochem, i teraz to. Za mną mnóstwo badań genetycznych, mam nieprawidłowy kariotyp i polimorfizm pai - 1 4g/5g. Mąż ma mutacje f508 del genu CFTR czyli mukowiscydozy. Więc to tak wszystko na siebie się nakładało. A i jeszcze niedoczynność tarczycy. Przeszłam guza przysadki mózgowej, zespoły LUF. Jezu czego ja nie miałam.Teraz też to nic pewnego, może organizm w którymś momencie postawić się, stwierdzić, że zarodek nieprawidłowy i odrzucić. Albo inne rzeczy mogą się wydarzyć.
Owulacje miałam z jajnika po lewej stronie czyli po tej, gdzie miałam tą pozamaciczna, więc mam nadzieję, żeby tam w jajowodzie się nie zagnieździła.