reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
U mnie dopiero 10 dc także jeszcze muszę trochę poczekać, w poprzednim cyklu owulacja była około 19 dc ale ja zawsze na wszelki wypadek zaczynam starania od jakiegoś 12 dc gdyby jednak owulacja zrobiła psikusa [emoji14] a gdzie tu o testowaniu myśleć jak to taki odległy temat ;) chociaż ta pierwsza część cyklu i tak nie ciągnie się tak bardzo jak ta druga po owulacji przecież to oczekiwanie to jak jakiś horror haha [emoji14]
 
reklama
A tak z ciekawości w trakcie starań przytulacie się codziennie czy raczej co drugi ? ;) Ja takiego szczęścia nie mam i mąż niestety codziennie w domu nie jest więc wykorzystuje moment jak tylko przyjeżdża [emoji14]
 
A tak z ciekawości w trakcie starań przytulacie się codziennie czy raczej co drugi ? ;) Ja takiego szczęścia nie mam i mąż niestety codziennie w domu nie jest więc wykorzystuje moment jak tylko przyjeżdża [emoji14]
My tak różnie, są cykle że 2-3 razy a są że 8. Ale nie patrzę żeby co 2 dzień tylko tak jak jest ochota. I tak nie wiem kiedy i czy w ogóle mam owu, więc to i tak jest loteria na razie :)
 
Ja owulację raczej mam, zresztą w pierwszą ciążę zaszłam bez problemu w drugim cs niestety poroniłam, teraz będzie to mój drugi cykl starań odkąd dostałam zielone światło od lekarza i tak po ciuchu liczę, że się uda ;)
 
Ja owulację raczej mam, zresztą w pierwszą ciążę zaszłam bez problemu w drugim cs niestety poroniłam, teraz będzie to mój drugi cykl starań odkąd dostałam zielone światło od lekarza i tak po ciuchu liczę, że się uda ;)
No to życzę powodzenia i żeby szybko zaskoczyło :) tylko się nie spinaj ja tak miałam w pierwszą ciążę zaszlam w 3cs a później tak się nakręciłam że zaraz się uda i taka byłam rozczarowana że się jednak nie udaje że się do tej pory nie udało było to na początku zeszłego roku.
 
No to życzę powodzenia i żeby szybko zaskoczyło :) tylko się nie spinaj ja tak miałam w pierwszą ciążę zaszlam w 3cs a później tak się nakręciłam że zaraz się uda i taka byłam rozczarowana że się jednak nie udaje że się do tej pory nie udało było to na początku zeszłego roku.
Nie spinam się ;) żyje nadzieją, że się uda, ale bez przesady ;) a tych dni staram się pilnować bo jak nie będę ich pilnować to szans na ciążę raczej nie będzie [emoji14] tylko ta luteina mnie męczy z deczka, ale wczoraj mój lekarz raz jeszcze napisał, że nie zablokuje owulacji więc muszę go słuchać nie jednej parze pomógł z ciążą gdzie inni rozkładali ręce więc muszę mu zaufać w najgorszym wypadku cykl stracony ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry