Jula19
Fanka BB :)
kurczeW tamtym tygodniu robiłam. Wczoraj robiłam. Wiadomo, biel aż raziła
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
kurczeW tamtym tygodniu robiłam. Wczoraj robiłam. Wiadomo, biel aż raziła
No niestetykurcze![]()
No tu cię nie pociesze bo około 3 lat ale z przerwami. Najpierw około pół roku intralipid i steryd bez efektu. Później gdzieś 3 miesiące z lekarzem NPR inny zestaw leków i sam steryd i się udało. Wiadomo każdy jest inny więc nie da się do końca określić.A ile to trwało ? Ja jestem przerażona tym czasem i ze coś pójdzie nie tak
Ja po trzech latach wylądowałam u psychiatry i na terapiiTak bardzo rozumiem Twoje wkurwienie i łzy![]()
W niepłodności nie ma nic głupiego tylko same nasze straszne wytwory przemęczonej głowyMoże to głupie ale ja czasem się zastanawiam, ze gdyby nie ja to mój mąż mógłby już być ojciec z kimś innym… a przeze mnie ma dzieci![]()
ja przez jakiś czas brałam psychotropy bo byłam załamana, ze z łóżka mi się nie chciało wstawac..Ja po trzech latach wylądowałam u psychiatry i na terapiitak bardzo się boje powtórki że szok
![]()
Jak ja was rozumiem...w prawdzie staram się ,,dopiero'' 7 cykli, ale jestem nadwrażliwcem i zdarzają mi się momenty kiedy czuję, że serce mi pęknie ze smutku i rozczarowania. Przechodziłam w przeszłości długi epizod depresyjny i bardzo zwracam teraz uwagę na swoje zdrowie psychiczne, starając się reagować w porę zanim wpadnę w spiralę załamania.ja przez jakiś czas brałam psychotropy bo byłam załamana, ze z łóżka mi się nie chciało wstawac..
tak, dużo osób polecało mi terapię, ale tak nie mogę się przemóc, zebrac... Póki co jest lepiej, jak dałam sobie deadline starań., jakby moja głowa wie, ze to nie bedzie trwało wiecznie. Życie od okresu do okresu. Teraz jak mam wstrzymane starania to szkoda mi tych miesięcy, ale jednak chyba jest mi potrzebna przerwa.Mi bardzo dużo pomogła właśnie terapia. Bradzo dużo się mi w tamtym czasie nagromadziło, trudne dzieciństwo, jak już myślałam że na prostą wychodzę to tu yebbb niepłodność.... Poprostu mnie to wszystko przerosło.
Też ten cykl miałam na głowę padnięty a takie nadzieje z nim wiązałamogólnie to witam się w 3 CD
33 dni cyklu, okres dostałam dopiero jak rzuciłam się w wir pracy żeby nie myśleć
![]()