reklama

Staraczki 2022

Mój nie ma z badaniem problemu. On zrobi wszystko, bardziej to o mnie się martwi bo widzi jak to przeżywam.
Ale zastanawia się czy to ma sens, bo on już bierze suplementy (d3, omege, c z cynkiem, magnez, komplet wit. B, Q10 i korzeń maca) do tego jest typem sportowca, więc ruchu ma aż nadto, zero alko, papierosów, pije tylko wodę i świeże soki, odżywiać się też staramy zdrowo. No ale mimo wszystko sprawdzimy nawet po to, żeby wykluczyć tą przyczynę.

A do tego mam mega dziwny "okres". Od piątku plamię na brązowo, a dziś mam jasnoróżowy śluz na papierze. Nie piszcie tylko, że to może jakieś plamienie implantacyjne, wiem że okres się rozkręci, ale przed staraniami tak nie miałam. Dlatego tak cisnęłam na tą niedomagę...
Nie chce Cie straszyć, ale niestety sa i sytuacje, że wlasnie styl życia jest wzorowy a nasienie nie koniecznie. Sama wiem jak mial mój. Jak stosowaliśmy diety i wszystko bylo troche lepiej. A jak juz nie mialam sily ma to wszystko i sobie popuscilismy badanis wyszly dużo lepsze. Czemu, nie mam pojecia. Ale w każdym razie polecam sprawdzić nasienie.
 
reklama
Tak tak sprawdzimy, chodziło mi o to, że w razie czego co tu zmieniać jak ogólnie prowadzi się wzorowo.
Tym bardziej że pierwszy cykl w ciąże zaszłam, więc też tym się kieruje, że jednak jakiś plemnik dotarł. Coraz bardziej myślę, że powinnam magicznie "odpuścić"...
 
Tak tak sprawdzimy, chodziło mi o to, że w razie czego co tu zmieniać jak ogólnie prowadzi się wzorowo.
Tym bardziej że pierwszy cykl w ciąże zaszłam, więc też tym się kieruje, że jednak jakiś plemnik dotarł. Coraz bardziej myślę, że powinnam magicznie "odpuścić"...
No rozumiem. Myślę, że jak zaszłaś to pewnie jest ok. Moj ma słabe nasienie i leci 19 cykl, a ja nigdy nie widziałam 2 kresek...
 
Kochana nie ważne kto w związku ma problem, jest się w tym razem. Faceci mają o tyle lepiej, że plemniki wytwarzają od zera, więc zawsze można nad tym popracować. A miał robione usg jąder?
Ja myślę, że u nas to problem może być u mnie, a tu można grzebać w nieskonczoność.
 
Kochana nie ważne kto w związku ma problem, jest się w tym razem. Faceci mają o tyle lepiej, że plemniki wytwarzają od zera, więc zawsze można nad tym popracować. A miał robione usg jąder?
Ja myślę, że u nas to problem może być u mnie, a tu można grzebać w nieskonczoność.
Tak, oczywiście my ogólnie bardzo sie wspieramy w tym. Ja i mój mąż jesteśmy zgranym teamem :D usg wszystko dobrze, miał dość niski testosteron, ale już podbity. No wyniki bujają się od tragicznych do takich w miare, no ale ciąży jak nie bylo tak nie ma.
W tym cyklu przyjmujemy system, że seks jest codziennie (zwykle raz na 2-3 dni). Zobaczymy co przyniesie :)
 
Tak, oczywiście my ogólnie bardzo sie wspieramy w tym. Ja i mój mąż jesteśmy zgranym teamem :D usg wszystko dobrze, miał dość niski testosteron, ale już podbity. No wyniki bujają się od tragicznych do takich w miare, no ale ciąży jak nie bylo tak nie ma.
W tym cyklu przyjmujemy system, że seks jest codziennie (zwykle raz na 2-3 dni). Zobaczymy co przyniesie :)

Codziennie... Cały cykl?! W życiu byśmy nie dali rady 😂. U nas jak już idzie 3-4 dzień z rzędu to się nie chce i jest na śpiocha. 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry