reklama

Staraczki forever!

Hmm Kocurku to nawet na tym polu mam podobnie jak Ty....:eek: Jeśli chodzi o seks to najbardziej lubię...................................................rozmawiać o tym.........................................................z Wami :eek:

A jak przeczytałam o tej książce wieczorem....podczas seksu akurat książki nie czytałam jeszcze, ale zdarzyło mi się serial oglądać :eek: No kurka tak mało tego wolnego czasu, że trzeba czasem dwie rzeczy na raz robić no nie? :eek:
 
reklama
Paulinko mąż Cię bije???? Żartuje oczywiście! Oby udało Ci się skończyć obiadek!!!!!

Ewelinko żeby nie było - wiem co to seks na plaży, seks w namiocie, seks pod prysznicem....:-p A starość nie radość..co począć :-p:-p:-p

Tak na króciutko znowu dziś niestety. Idziemy do Krysi. Buziaki!
 
Lil_, dobrze, że mi wyjaśniłaś!!! :-p Przynajmniej teraz wiem, że nie tylko ja perwersją zalatuję :-p Taaaaa....starość....to ile Ty masz lat? :-D





Proszę mnie pocieszyć. Nawet fałszywie :-p
Czy sceny, typu "jak nie pójdziesz, tam gdzie chcę, to urządzę Ci taką histerię, że popamiętasz" skończą się samoistnie? Czy trza interweniować od razu? :-\
 
Ostatnia edycja:
Jak miło teraz powspominać te czasy kiedy się chciało pod prysznicem, i w samochodzie, i w lesie i....
a teraz....
też najlepiej mi się gada o sexie:)
ja wieczorem czasem ostatkiem sil sie zwlekam żeby zęby i twarz umyć.... no ale są tez lepsze dni;-) chociaż na razie o taki full service (z kąpielą, masażem itp) raczej mogę pomarzyć tylko....
Jak kiedyś uciekliśmy na jeden dzień od dziecka to bardziej nam się podobało łażenie po błocie i siedzenie przy ognisku w deszczu:-D:-D
 
Jezu....kobiety co z Wami!???!!!! Seksu Wam się nie chce?:-D:-D Monia, wszystkie te atrakcje już są za Wami? Proszę Cię....nie załamuj mnie, bo wyjdzie na to, że tylko ja jakaś ekspresyjna w alkowie :zawstydzona/y: Nawet, jak na rzęsach chodzę lub gorszy dzień :zawstydzona/y:
No akurat, jak na rzęsach chodzę, to Pan mój zadowolony hehehehehe ;)
 
EWELINA ile się już seksicie z panem swym? :-p:-p:-p Ile lat, znaczy siem...:-D

Byś kota zobaczyła czasu swego jaki był ekspresyjny hehehehehe
Zapytaj mnie ile mam lat lepiej i sama się wylegitymuj ładnie :-p
 
LILI nu ja mam jednak trochu lżej, bo mnie zaczepiają jeno w weekendy z tematem...ale jak dotąd udaje mi się wymigiwać, tu duże podziękowania dla idącej spać o 22 Oli :-p Zanim bym się do tych seksów oporządziła... łojeju to by północ nadeszła!

Kiedyś to się szło za zewem natury, nieważne czy zęby umyte, czy nie hahahaha :-D
 
reklama
Kot, ile lat....czekaj, bo trochę mam liczenia....yyyyy....no będzie ze 10 :-D
Nie ma problemu! Ja 31...:-p Ale wiekiem się nie zasłaniaj. Kobiety im starsze tym bardziej chętne :-D:-D Padłam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry