reklama

Staraczki forever!

reklama
Kocurku to masz dwa wyjścia - kolejna ciąża (od której rosną cycki) albo operacja plastyczna :-p No jeszcze Krupa teraz jakieś cudo do smarowania reklamuje, ale ja w smarowidła nie wierzę :-p Matko jak ja bym się chciała rzucić na faceta! Tzn. chciałabym chcieć! :cool2:

Aha Kocurku ja pakuję małą do wózka w kozaczkach.
 
Kout Maja nosi teraz buciki 21, ale powoli z nich wyrasta....ja tam widzę HK;)))

oo właśnie to liczydło z ikea!!! i garnuszki do gotowania, dobre dla takich małych panienek;)))

Lil ja też wierzę w czasy,takie w przyszłości,że będzie mi się bardziej i częściej chciało do męża przytulić;))
 
Ja bym chciała i chcieć i umieć! :eek:
Bo jakoś tak zawsze wolałam jak się na mnie rzucano :-p:-p:-p A póki się rzucano, to nie musiałam się rzucać...:eek:

A cycki obiecaliśmy wykorzystać w ciąży tej co to była i podczas karmienia i..... dupa! Byłam wykończona, albo było mi niedobrze, albo pan był w Wawie jak nie było mi akurat niedobrze i akurat nie byłam wykończona, czego mu nie wypominam, bo się nie zdarzyło hahahahaha :-D
 
Ostatnia edycja:
Hehe Paulinko! Oby nasi Panowie nie przestali w nas wierzyć :-p

A liczydło odkryłam dziś - byliśmy na szczepieniu i mała tak była zafascynowana liczydłem, że nawet nie zauważyła, że było jakieś ukłucie! W szoku byłam! :-) I na 14 miesięcy ważymy 10 kg :-)

Kocurku a co Ty chciałaś z tymi cyckami robić? Ja to nie lubię jak mi ktoś tam gmera :baffled: Choć kiedyś uwielbiałam :eek: I z rzucaniem też mi kiepsko idzie....jak już raz na ruski rok chce mi się rzucić, to jak przychodzi co do czego to już mi się odechciewa....:eek:
 
Ostatnia edycja:
cyczki.....tak.....też mi się marzą porządne.....a nie te miernoty co mam......ale trzeba się cieszyć z tego co się ma;)))
Kout ja ostatnio próbuje mojemu mężowi jakieś sygnały wysyłać,że coś bym może chciała, ale chyba słabo mi idzie, więc ja też na razie w celibacie;))

Lil Maja liczydło w ikea męczyła i męczyła;)) a my na 17 mies. mieliśmy 11kg;)) i 82cm;))
 
Paulinko Wy chudzinki i drobinki! :-) Ja myślę, że Martynka też niewiele więcej będzie ważyła na 17 miesięcy, bo ona bardzo mało tyje. Wokół 9 kg to już od paru miesięcy się kręciliśmy. Raz chudła raz tyła. W każdym razie pani doktor (7 lat młodsza ode mnie! dziewczynka dosłownie!) powiedziała, że wygląda na więcej niż 10 kg :-p

Kocurku to Ty nic nie masz?
 
reklama
hehe też mam wypustki....zastanawiam się po co mi biustonosz 75B???:confused::confused: chyba muszę iść na zakupy;)))

Lil Maja na roczek miała 10,2 kg...więc ostatnio też mało przybiera, bardziej się wyciąga, sprawdziłam centyle, z wagą jesteśmy na 50 a ze wzrostem na 90...

ufff, bawię sie w pocztę...kartki popisane, paczki popakowane, jak ktoś chce by mu coś wysłać to pisać życzenia i adresy:-):-D;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry