reklama

Staraczki forever!

reklama
Kotku, prawda, ze lepiej wygląda? A żebys widziała jaki był zły, jak ten koperek zbierałam:laugh2:

Ajas,
oj tak!!! Niewiniątko:-D



Kotku, a ja wiem:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::-D:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2:
i ostatnio zamiast Maran napisałam Marian:laugh2: (sorka Maran, ale Ty równa babka i zapewne nie będziesz się boczyła :)) )ale w trakcie pisania się zorientowałam i zmieniłam:-p
a nie jakieś wywody od jakiejś m...-b...:baffled: nie udało się dziewczynce być w centrum zainteresowania:baffled:
bo to nie jej nick jest najbardziej podobny:laugh2:
 
Ostatnia edycja:
Kotku, hahahahahha a mi od ostatniej afery ten Marian w głowie i jak zobaczyłam posta Maran, to pierwsze co, to o tym pomyślałam hahahahahahha:-D:-D a tak w ogóle, to Mariana już nie ma:no: nie pokazuje się hahahaha




ojjj, zmęczenie po dzisiejszym dniu mnie łapie, także na dzisiaj się żegnam... :)))
Życzę miłej, a przede wszystkim spokojnej nocy :))
 
Zobacz załącznik 489490

dobranoc!

O jeszcze Ewcia i Asionek :-)

Asionku ja na razie nie mam siły odzwyczajać od cyca. Czekam aż mała będzie więcej rozumieć. Może wakacje za rok? Ale powiem szczerze, że jak dziś z namaszczeniem gryzła tymi swoimi ząbkami mojego sutka to myślałam o jakimś expresowym odstawieniu....Maciuś mnie tak nie gryzł...:eek:

tez nie mam sily walczyc :( plany bylo , ale co z tego jak butli nie tknie , a w nocy jak ledwo na oczy widze to nie mam ochoty sluchac histerii :-(
w dzien jeszcze jakos jest , bo je zarelko normalne , zajmie sie czyms i ok , co prawda przychodzi i grzebie mi w staniku , ale jak nie dam to nie placze :) a noce coz przytulic sie musi , bo nawet nie tyle co je ..
ale nam sie trafily cyckocholiki hehe ciekawe ile karmic bedziemy ??:rofl2:

Próbuję wstawić kilka zdjęć z gór....:unsure::unsure: (specjalnie na życzenie Asionka :tak:)





Zagadka: gdzie jest świstak?

Zobacz załącznik 489526

Widoki nad Czarnym Stawem Gąsienicowym
Zobacz załącznik 489486
Zobacz załącznik 489487
Zobacz załącznik 489489

Niestety tam gdzie zdobyliśmy szczyt Wołowca właściwie nie mam fotek, bo zrobiliśmy to w deszczu... a mąż oszczędzał aparat bardziej niż mnie....:oo::oo:

dziekuje bardzo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
fotki cudne sa !! ale sie rozmarzylam , jejku jak ja dawno w gorach polskich nie bylam ... musze koniecznie zabrac kiedys mojego meza i Natula :)
szkoda , ze ciebie nigdzie nie moge dopatrzec :rofl2:

Dobranoc LILUŚ:))

ASIONEK ja bym obstawiała zęby:) U nas tosamo:))
I wiesz co? Jakie te nasze dzieci podobne... WIkuśka teraz też się strasznie przycycowała... i też dwa chce na raz, jeden do jedzenia, drugi do głaskania...
Nie wiem jak ja ją odstawię całkowicie.... - narazie udało się odstawić picie i tulenie "pomiędzy" czyli np w trakcie zabawy....

Idę do wanny. Film zostawiam na jutro:)
Dobranoc:)

no czasami wlasnie jak piszesz to jakbym o Nacie czytala :) ciekawe kiedy im to przejdzie , bo kiedys musi nie ? :))

Made, nie smutaj...
masz na pocieszenie sobotniego Mikołaja:-p
na chwilę zostawiłam koperek na stoliku, bo telefon domowy dzwonił:eek:

ale slodziak ze skupiona minka :))) zabawe widze mial niezla :))


dobrej nocki kochane :)

u nas juz 3 pobudki zaliczone :wściekła/y:
staje przez sen , otwiera oczy nie wie co sie dzieje i placz ...
 
POOOOOOOOOCZEK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WOW............

:eek::eek::baffled::crazy::eek:
Czy znow cos przeskrobalam?

Zakupy dotachalam... Cyba troche przesadzilam i potem padlam na kanapie.
Made ten chlodnik z melona bardzo fajny!

Asionku - ja juz sie kotu tlumaczylam, ze kiepska jestem w zaproszeniach na fejsie, pomiedzy urzadzeniami roznymi sie gubie,tu mi cos zaswieci, tam odklik ie, czesto m wejdzie na mojego zamiast swojego fejsa i zanim sie zorientuje to juz mi te wszystkie powiadomienia przeklika a ja tam nie pacze :/ i nawet do teraz nie wiedzialam, ze mnie zapraszalas :baffled:

I cos jeszcze mialam...

Ewciu ja tez sie zastanawiam co kulezanka miala na mysli, mam pewne domysly tylko, poszlaki jakies nedzne.

aaaa rurka i kot a ja wszedzie teraz czytam, zeby nie pomagac, nie przyspieszac tylko czekac az se samo siadzie, przeturla, na cztery lapy stanie itd. To jak to? To przyspieszac czy nie? Bo mnie korci, zeby jednak troche wspomoc...

Ajas zazdraszczam wyjazdu! Piekne gory! Piekne zdjecia!


Mam nadzieje, ze WIOLI jutro wroci internet, ze MONIA sie wyspi, ze LIL tez odetchnie, ze ZU sie brzuszek ustabilizuje i spotkamy sie rano w wysmienitych nastrojach :-D
 
aaa pierwsza!

Mikołajek piękny jak zawsze, ale na Ajas się nie załapałam, tylko widoczki, choć urocze to mam niedosyt :-(

Ewciu to były przemyślenia o ludzkiej podłości i o tym, że jak ktoś komuś krzywdę wyrządza to ona do niego wróci i teraz wróciła!
Mikołaja masz kochana bardzo na czasie, Batman widzę na koszulce, batman w kinach fiu fiu:-D


Za godzine zamiast włączyć śniadaniową cyknę sobie 7 odcinek M jak Miłość lub jak to sie mówi u mnie w domu D jak D**pa :-D trzeba się pośmiać z rana!:-D:eek:
 
Dzień dobry :)

POCZEK no właściwie, to przeskrobałas WSZYSTKO, jak zwykle :P Ja się tak najpierw zdumiałam, a potem zadumałam nad Twoimi zdjęciami wczoraj...... :) A siostra jest już? :-)

RURECZKA yyyy a nie skusiłabyś się na nasa.tv zamiast śniadaniowej....?? yyyy nie? :sorry::sorry: To może chociaż Rurek? :-p

ASIONKU u nas wczoraj w dzień nie było spania (a już zaczęła ładnie się kłaść na tę godzinkę), po wieczornym zaśnięciu były dwie pobudki, a w nocy od 2 do 4 nie było spania :eek: A już chciałam wczoraj się chwalić, że co jak co, ale Ola się w nocy nie budzi :-p

POKU ja jestem zdecydowanie za pomaganiem, jeśli tylko dziecko tego chce :))))))))) Zresztą, skoro ono samo trzyma się mocno za Twoje palce, gdy podnosisz je do góry, to tak jakby samodzielnie się podnosiło ;)) To widać, które dziecko ma silną, zbitą konsystencję ciała:D a które jest raczej wiotkie i nie można go zbyt wcześnie nadwyrężać... MAMA zna możliwości swojego dziecka :))
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry