rruurrkkaa
Mama Misiatków
Made początki są najtrudniejsze. U nas każdy pierwszy tydzień września był wyrwany z życiorysu, jak wychodziłam z pracy po 5 godzinach z grupą 2,5 latków to tak mnie głowa od tego płaczu bolała, że szok. A potem było już tylko lepiej, dzieci nie chciały do domu wracać :-) najtrudniejszy pierwszy krok!
Tęskni mi się już do pracy. W moim przedszkolu są same 3 i 4 latki, sztuk 15, 11 chłopców i 4 dziewczynki
co to w grudniu będzie? aż się boję!
Łoglądam na allegro body z długim rękawem, specjalnych rewelacji ni ma :/
Tęskni mi się już do pracy. W moim przedszkolu są same 3 i 4 latki, sztuk 15, 11 chłopców i 4 dziewczynki
co to w grudniu będzie? aż się boję!Łoglądam na allegro body z długim rękawem, specjalnych rewelacji ni ma :/

jak nie tu, to na pw;-) bo ja troszkę się też zaczynam martwić, bo Małemu wcale nie schodzi i ostatnio raz próbowałam odrobinkę i ewidentnie Go bolało i z tego co czytałam, to mam odpuścić na 2-3 msce i potem znów spróbować...
ale cuś zaczyna się chmurzyć...
Bardzo mi się ona podobuje
sama bym w taką wskoczyła 
będę musiała się wybrać, albo już poczekam do szczepienia i wtedy wypytam...