Lili, Kuocie, no proszę Was, przecież Wy młode doopy jesteście:-)
Kuocie, u nas ostatnio to samo z czapkami

Młody nie nosił przez 3 msce i teraz mam problem, bo tak jak u Was nie ważne jak ma założoną- zdejmie

ostatnio tak ciągnął, że szwy poszły

nie mam pojęcia co to będzie jak jeszcze chłodniejsze dni przyjdą
Made, hiper super wieści!!!

Poczku, ale byłby numer jak Zosia urodzi się jak nie będzie ani babci ani cioci

charakterek by pokazała od małego
Moniu, super, ze już nie boli
i coś przemknęło mi, że Rureczki się nie dostały do dochtora?
a u nas dzień przytulania

mały będąc na spaceru przytulił się do starszej pani, która zawsze koło naszego bloku siedzi

(taka starsza miła pani) potem jak byliśmy u sąsiadki, to za jej małym latał, w pewnym momencie, to tak polecieli na podłogę, ze szok

Mikołaj chwilę zapłakał i dalej poszedł za kolegą biegać, zeby go tulić hahaha oczywiście pomijam już tulenie do mamy hehe

Przytulasek mój kochany:-)
a ja jutro mykam do urzędu pracy

będą mnie mieli dość hehe ale dosłałam niedawno kolejną aplikację do tej samej firmy co w południe, ale na kierownika

w tamtym roku bym się dostała, ale musiałam odmówić

do tego jest oferta zamknięta w UP

i jeszcze mają 2 staże

hehe oby cuś z tego wyszło
