reklama

Staraczki forever!

EWELINA są! Widziałam na własne łoczy! :-)
A ja szaroście wszelakie kocham :-p

Możesz też kupić dziewczęce :tak: tylko bez goopich ozdupkuf typu kfiatki i kukartki :eek:



Jestem zmęczona:) Ale inaczej, niż po całym dniu siedzenia w domu ;) Trzeba ruszać doopsko, jeździć, chodzić, wysilać się fizycznie i umysłowo, robić codziennie tysiące rzeczy, żeby mieć zdrowy umysł. Nie nowość to żadna w sumie hehe

POKU Ty jeszcze zostaw MUSK w spokoju, teraz przed Tobą najtrudniejsze miesiące i priorytet SEN i ZEN :) Chyba, żeby Zosia była łaskawa... :))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kocurku no to do roboty! Brzmi ciekawie, chetnie bym poczytala :tak: Jak K. dzisiejszego wieczoru sie spisuje? Czy Ola daje zyc?

Rurka! Zupki i papki gotowe to gdzie Ty sie podziewasz?!

Ewelina yyyyy no ja nie wiem. Czerwony modny w tym sezonie :eek: A czemu dla dziewczynek sa glownie roze i hello kitty?

Lilu, wiolu - trzeba podejsc do tego tak, jak w pewnym kawale. Czesto zapraszac wieksze ilosci dzieci do domu, to potem docenicie spokoj i cisze jaka istnieje przy dwojce maluchow :happy::-D Odpoczynku zycze!


A moja paczuszka od powrotu do domu spi non stop z przerwami na jedzenie (co 2,5 godziny z zegarkiem w reku wypija dwa cyce) i kapiel. Nie wiem jak interpretowac jej zachowanie w czasie kapieli. Ona generalnie jest strasznie powazna... Czy fakt, ze nie placze i nie macha nogami oznacza, ze sie panience podoba? Lezy nieruchomo, z kamienna mina i obserwuje, wrzuce kiedys fotke. Wyglada to przekomicznie :)
 
Poczek edytowałam ;)

Kamil dziś złoto :))) Pięknie poodrabiane zadania w zeszycie, myślałam, że już zapomniał jak się pisze odręcznie, ale nie! :P

Zrobiłam kolację, zjedliśmy, było bardzo fajnie:)

Paulina szary górą!
 
Kout to oby się Kamilowi tak ostało z tym pisaniem;)))

mnie też się już przejadł róż...i kurcze dostałam różową kurteczkę na jesień/zimę więc ta szara czapeczka trochę to przełamie..jeszcze jakiś szary szalik by się przydał...
 
reklama
Paulina,pro, a w życiu! Moje próby zazwyczaj kończą się...yhm...nocnymi wypiekami babeczek, ciasteczek itp.itd. Padam dopiero, jak świta, albo kiedy uświadamiam sobie, że do pracy się spóźniłam :-D Całe szczęście, że sporadycznie nocki bez starego wypadają ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry