reklama

Staraczki forever!

reklama
Ha! Może być, że Wioli ze zmęczenia zimno! I że się więcej jeść chce!

Paulinko Maciuś też je te misie - uwielbia je! I moim zdaniem one na pewno nie zaszkodzą Majeczce - po prostu forma czekoladki nie jest zalecana dzieciom do 3 r.ż - takie dzieci to tylko płyny czy kapsułki wyciskane. Ale ja Martynce też czasem daję coś do pogryzienia. Była nawet przez Maciusia karmiona żelkami witaminkami :baffled: Choć dziś dorwała żelka i zaczęła się niebezpiecznie krztusić. Trochę miałam stracha!
 
Wioluś na spacer z moją ukochaną córeczką. Pół drogi było wycia, pół drogi ją niosłam pchając wózek brzuchem. Wyjdzie na to, że całą jesień i zimę spędzimy w domu, bo ja już nerwów nie mam na to. :baffled:
 
Bolą mnie plecy, padam ze zmęczenia. I O TAK! Potwierdzam - ze zmęczenia chce się więcej jeść! Tylko czemu przemiana materii nie jest automatycznie większa??? :baffled: Właśnie zjadłam dwa wielkie wafle PRINCE POLO i patrzę co by ty jeszcze skubnąć. Za mega czekoladę się nie biorę, bo jak otworzę to zjem tak jak poprzednią w ciągu jednego dnia. :baffled:
 
lilus co do spacerow to bedzie coraz lepiej, jeszcze z miesiac i mala bedzie chodzic na tyle dobrze ze bedziecie mogly za raczke spacerowac. nie zalamuj sie .
a co do jedzenia to ci te prince polo nie zaszkodza , chuda jestes:dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry