Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kocurku czyli te, których zdjęcia wkleiłam w ostatnim poście tak? Bo to są właśnie te, które wcześniej mi polecałyście. Tylko to jest real foto - zupełnie inaczej wygląda to niż w sklepie.
Paulinko mi jeszcze do głowy przychodzą wszelkiego rodzaju miksery, kuchenki, odkurzacze, ekspresy do kawy, pralki, kasy sklepowe, mikrofalówki - nie wiem czy Maja jeszcze nie za mała, ale widziałam jeden super blender w LIDLU! Marzy mi się taki dla Martynki. Ma dziurki do wrzucania klocków w kształcie serduszka, trójkąta, kwadracika, kółeczka (jak GARNUSZEK NA KLOCUSZEK), wrzucasz klocki i miksujesz - fajnie to mówi, gra muzyczka, świecą światełka. Podobało mi się to....
Sama zresztą obejrzyj - tylko niestety ten mikser drogi...
Tak LILU mimo, że na real photo wyszły trochę ciemniejsze, ale jak będą ledy to efekt inny zupełnie będzie. Tylko to musi się TOBIE podobać ;-) Zobaczymy jeszcze, co koleżanki orzekną w sprawie
Kocurku olśniło mnie - to są te same mozaiki, które mi się najbardziej w LEROYU podobały (jeszcze dziś rano tam byłam) - ale tam one kosztują 30 zł i dlatego w ogóle nie brałam ich pod uwagę....Także już jestem pewna, że biorę te i żadne inne...
Co do ledów to niestety ale jednak nie będzie raczej....Podwieszanie nawet kawałka sufitu to będzie jednak dodatkowy koszt i prawdopodobnie skończy się na zwykłej lampie....plus do tego mały kinkiecik nad lustrem....Także szukam teraz fajnej lampy łazienkowej...
co do zabawek, to :mamy konika bujaka z ikea, a raczej łosia), sorter już mamy więc ten mikser, może fajny, ale po co mi kolejne rzeczy do sortowania, a jak na razie to Maja się boi sprzętów domowych typu odkurzacz,pralki, ekspresy a kuchnie dostanie od babci-teściowej, ja to miałam kupić ale mnie teściowa ubiegła, a zabawki do ciągania??pociąga dwie minuty i już....także twarda sztuka z niej, z Danielem łatwiej bo wystarczy że z nazwa będzie się zaczynała od członu 'lego' lub 'cobi' i mam tak szczęśliwe dziecko że szok)) ostatnio sobie nawet zażyczył bluzkę z lego....tylko kurka oni mają takie ceny na odzieży że szok, gorzej niż na zabawkach)
moje dzieci śpią, prasowanie czeka, ale jeszcze chwilę muszę dychnąć)
Lil mamy)) i to już całe pudło) a Daniel właśnie przechodzi na lego city, czyli te mniejsze klocuszki, no mówię Ci kochana, patowa sytuacja, osz ta teściowa!!!że mi prezent sprzątnęła sprzed nosa.....