marka1307
mama aniołka Michałka
Annie , mi mozesz wyslac
Ashlee , u mnie mlody z przedszkola 2 tygodnie temu przyniosl katar , a pozniej goraczke mial i ja sie zarazilam i chodzilam zasmarkana i z bolacym gardlem ale przeszlo, ale zeby bylo weselej to mlody od soboty na antybiotyku , bo w piatek przyniosl z przeszkola 40 stopni goraczki i lekki kaszel, dostalismy antybiotyk dla niego na pogotowiu bo niby cos na oskrzelach a guzik prawda , bo nic mu nie przechodzilo i poszlam w srode prywatnie z nim do lekarza i sie okazalo zapalenie tchawicy , :/ jego kolezanka z grupy tez to ma , biedy w nocy ze wtorku na srode nie spal bo tak go kaszel meczyl no i biegunka , skutek uboczny bo tamtym antybiotyku jednym slowem masakra :/ no i dostal antybiotyk na 4 dni ktory ma dzialanie od ostatniej dawki jeszcze 3 dni wiec ten tydzien byl w domu i w poniedzialek raczej tez nie pojdzie. a w przedszkolach u nas panuje tak : angina , wirusowka 3 dniowa , zapalenie tchawicy i krtani wywolany przez jakis tam wirus ... kochane przedszkole
a ja dzis robilam pierogi leniwe , i pizze zrobie na wieczor
od kilku dni mam dni gloda
i jem co sie da
na wszystko mam smaka
ale jedno co mnie niepokoi to to ze mam taki lekki bol takie cmienie nawet nie bol jak na okres:/
Ashlee , u mnie mlody z przedszkola 2 tygodnie temu przyniosl katar , a pozniej goraczke mial i ja sie zarazilam i chodzilam zasmarkana i z bolacym gardlem ale przeszlo, ale zeby bylo weselej to mlody od soboty na antybiotyku , bo w piatek przyniosl z przeszkola 40 stopni goraczki i lekki kaszel, dostalismy antybiotyk dla niego na pogotowiu bo niby cos na oskrzelach a guzik prawda , bo nic mu nie przechodzilo i poszlam w srode prywatnie z nim do lekarza i sie okazalo zapalenie tchawicy , :/ jego kolezanka z grupy tez to ma , biedy w nocy ze wtorku na srode nie spal bo tak go kaszel meczyl no i biegunka , skutek uboczny bo tamtym antybiotyku jednym slowem masakra :/ no i dostal antybiotyk na 4 dni ktory ma dzialanie od ostatniej dawki jeszcze 3 dni wiec ten tydzien byl w domu i w poniedzialek raczej tez nie pojdzie. a w przedszkolach u nas panuje tak : angina , wirusowka 3 dniowa , zapalenie tchawicy i krtani wywolany przez jakis tam wirus ... kochane przedszkole

a ja dzis robilam pierogi leniwe , i pizze zrobie na wieczor




Ale tylko kawałeczek, bo moje jedzenie obecnie wygląda tak: jem kawałek z apetytem a po chwili: ble, już nie mogę
... Babcia męża zrobiła nam jedzenia na 2 dni i niestety smakowało mi tylko przez kilka godzin. Następnego dnia było dla mnie niejadalne... A jutro teściowa ma przynieść rybę. Sama nie wiem...sama nazwa: ryba, jakoś mnie nie kręci. Oby mnie nie pokręciło w drugą stronę...