reklama

Staraczki grudniowe 2012

Ja przesiedziałam u cioci pół dnia i jakoś mi szybko sobota umknęła.

Nanncy zazdroszczę Ci niedzieli z mężem, bo mój cały weekend w pracy i dopiero w poniedziałek się zobaczymy :)

Marcia buty dla Pati kupione? Czy może przez przypadek na zakupach znalazłaś coś dla siebie ;)
 
reklama
mnie już stres zaczyna brać... nie mogę spać w nocy :baffled: jutro wizyta u gina, badanie czystości pochwy, we wtorek odbieram wynik CRP a w czwartek HSG... jezu jak ja chciałabym być już po :sorry2:

w dodatku głupia blondyna ze mnie... :wściekła/y: tyle razy gadałam z Ginem o tym HSG i nie zapytałam czy ja będę za to płacić, do gina chodzę prywatnie, wszystkie badania z krwi robiłam zawsze prywatnie no ale HSG będzie robił mi w szpitalu więc już sama nie wiem czy to będzie na NFZ czy za kasę... fuck... dzwoniłam wczoraj ale gabinet był nieczynny... ale będzie czad jak się okażę, że będę płacić za to... :no:
co ja wtedy zrobię ? nie wiem czy płacić i mieć to już w końcu z głowy czy zrezygnować, iść do innego gina i próbować to zrobić na NFZ, tak by było lepiej ale znów się to odwlecze w czasie...

tak źle i tak niedobrze :baffled:
 
nanncy sprawdzałam na stronie jednej kliniki z Łodzi to kosztowało tam 350 zł, u nas na zadupiu mam nadzieję, że taniej by to było, zresztą nie chodzę do żadnej kliniki, nie ma takowej u nas tylko do zwykłego gina, tzn niby on na swojej stronie ma napisane, że specjalizuje się też w leczeniu niepłodności...

gadałam o tym z mężem, że nie wiem co zrobić gdyby okazało się, że jednak będę płacić za to... mąż stwierzdził, że trudno, zapłaci się i tyle...

ale ja cały czas mam w głowie to co pisała piaska, na staraczkach 2013 że w tym badaniu nie da się za bardzo nic schrzanić i nie ma sensu robić tego prywatnie, spokojnie można na nfz.

zła jestem na siebie, tyle razy mogłam o to zapytać to nawet o tym nie pomyślałam... wrrrr...
 
Hmm...No po części Piaska ma rację, choć moim zdaniem w dzisiejszych czasach wizyta prywatna wygrywa nad państwową głównie ze względu na szybsze terminy i dlatego ludzie je wybierają. Oczywiście nie tylko, ale przede wszystkim.
Karola, jak bedziesz jutro u Gina, zapytaj go jeszcze przed badaniem. Jak powie, że darmo to ekstra a jak powie, ze płatne to zapytaj go czy się orientuje ile ewentualnie się czeka na darmowe HSG. I wtedy podejmij decyzje. Gin napewno orientuje się jakie są terminy w razie co.
 
Ashlee, niestety u mnie żadnej poprawy :no:. Nie dość, że mdłości to mam jeszcze refluks, wszystko mi się cofa jak nie jestem w pozycji siedzącej. Czasem już myslę, że chyba będę tak spała nawet :/
Każdy dzień mam taki a już najgorsze są wieczory... Jak już któregoś dnia myślę, że odpuściło, to wieczorem dobija mnie 200% gorzej ...i tak każdy dzień :( Staram się czasem nie myśleć, trochę pomaga też jedzenie czegokolwiek i picie wody z cytryną. Ale tylko trochę. Żyję nadzieją, że lekko odpuści w II trymestrze i może w dalekiej przyszłości - jak odstawię Duphaston.
 
Ostatnia edycja:
Czesc kobietki!

weekend mialam zagamiany ze nawet na forum nie zagladalam.
ashlee butow nie kupilsmy bo w przypadku mojej Pati to nie taka prosta sprawa, po pierwsze jest strasznie wybredna co do butow i ciagle cos nie pasuje a ze noge ma duza bo 38 a waska to jest problem z dobraniem bo szukamy w doroslej rozmiarowce i chcialam jej kupic dlugie kozaki i jak sa fajne to nie ocieplane jak ocieplane to holewka sterczy bo jest za szeroka wiec musimy robic kolejne podejscia.
karola mi sie tez wydaje ze z tym badaniem prywatnie to nie chodzi o to ze to prosty zabieg i nie da sie schrzanic wiec mozna na nfz tylko o to ze prywatnie jak zaplacisz to nie czekasz miesiacami tylko masz od reki.....ja bym zaplacila bo by mnie szlag trafil czekajac ale to ja zawsze niecierpliwa :-)
milego dnia!
 
:-D cześć dziewczyny!

Witam się po weekendzie :-D - dziś od rana na nogach bo leciałam na zakupy :-D , do tego coś głowa mnie boli - ledwo co otworzyłam oczy :crazy:

Normalnie przez tą pogodę mam doła :baffled:, nic mi się nie chce :(

w weekend pilnowałam z moim TŻ siostrzenicy :-D i chyba przy swoim dziecku padnę na zawał, bo jestem przewrażliwiona i jak młoda spała to od 23-2 oczy miałam jak ping pongi i nasłuchiwałam czy śpi i czy nic się nie dzieje, dopiero jak siostra i szwagier wrócili z wesela znajomych dopiero spokojnie usnęłam :-D

dziś zaczynam start z dietą specjalistyczną :tak: nie jest zła, jedyne co mnie przeraziło to koszty zakupów :baffled: i się spłukałam, ale to tylko taki pierwszy rzut na wszystko resztę to tylko będę dokupywała jak zbraknie :tak:
Ku mojemu zdziwieniu mam bardzo dużo tkanki mięśniowej czyli mogę spalać tłuszczyk i się ładnie rzeźbić :-D

niestety mam za mało wody w organizmie i muszę pakować jednak te 1,5 litra dziennie,żeby pobudzić metabolizm bo mam jak taka kobieta po 30 :baffled:

to tyle z nowości :tak:

Karolina ja też chodzę do ginekologa prywatnie, a HSG miałam normalnie na kasę chorych i to dość szybko pamiętam, nie czekałam długo. Może z 2 tygodnie ale to ze względu na cykl i czekaliśmy aż będzie po @
 
reklama
Asia trzymam kciuki za dietke ja to taka fachowa wage kupilam se chyba w zeszlym roku i teraz nie musze latac do dietetyka zeby sprawdzic co i jak bo stwierdzilam ze jak mam ulozona diete np na dwa miesiace to mozna na niej bazowac caly czas zmieniajac tylko dni i przeciez nie je sie tego samego codzienie wiec sie nie powinna znudzic a skoro tak to po co mam placic za wizyte zeby sprawdzic postepy...za ta kase kupilam se identyczna wage i mam w domu :-) ot tak se wykombinowalam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry