reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
wczoraj wróciłam z wizyty bardzo zadowolona, HSG jest na NFZ czyli nic nie musze płacić, super wizyta, byłam umówiona na 18, gin miał dla mnie dużo czasu, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, no normalnie byłam mile zaskoczona,

przede mną była dziewczyna której gin robił usg 4d, no i gin pokazał mi jedno ze zdjęć, na co ja;

ja- panie doktorze, proszę robić wszystko, żebym za kilka miesięcy mogła ogladać takie same zdjęcia :-D
gin-no właśnie po to Pani pokazuje to zdjęcie, pokazuje je pacjentkom, one się zapatrują, zachodzą w ciążę i ja mam problem z głowy :-p dobra metoda?
ja- panie doktorze, każda metoda jest dobra pod warunkiem, że jest skuteczna :-D

wczoraj był super dzień a dziś wqurw... gin zadzwonił, że z tym miesiącu nici z HSG, po badaniu czystości pochwy wyszło, że mam jakąś drobną infekcję i dostanę recepte na globulki... infekcja drobna ale to niestety uniemożliwia przeprowadzenie zabiegu :-(:-(:-(:-(

tak więc HSG przełożone na kolejny cykl :-(:-(:-(:-(:-(

a już się nastawiłam, buuuuu


emalia przykro mi z powodu babci :-(
 
Ostatnia edycja:
Karola, zaczęłam czytać i się ucieszyłam..a potem doczytałam dalej...no szkoda, że teraz nie da rady. Ale z drugiej strony super, ze na NFZ :happy2: No i infekcję zaleczysz, to też lepiej teraz niż w ciąży... Tylko byś się martwiła.. Czasem też infekcje blokują zajście w ciążę, tworząc warunki mniej sprzyjające dla plemniczków. Zaleczenie jej napewno wpłynie pozytywnie na "sprawy" :tak: Powodzenia!
 
nanncy no racja z tą infekcją, lepiej teraz niż w ciąży, ale to raczej nie infekcja blokuje moje zajście w ciążę bo w czerwcu jej nie miałam, badanie czystości pochwy wyszło idealnie :baffled:

w sumie gdybym wiedziała, że nici z HSG to mogłam zacząć sobie brać Castagnusa na początku cyklu :sorry2:

chociaż zaczynam myślec, że te wszyskie suplementy typu, zioła, Castagnus, wiesiołek o kant duuupy można potłuc, jakoś tyle dziewczyn zachodzi bez problemu bez tego, to chyba wywalanie kasy w błoto.

mam kilka ostatnich tabletek wiesiołka, kolejnego opakowania nie kupię już, może dopiero po hsg więdy będę miała nadzieję, że może wreszcie zaskoczy.
 
Emalia bardzo mi przykro, przytulam mocno!

Karola szkoda, że musisz tyle czekać przez tą infekcję, ale dobrze że wizyta udana. Teraz będziemy czekać razem z Tobą :))

Ja jutro na 10 mam wizytę u gin i jestem ciekawa co mi powie. Annie a jak u Ciebie? Dalej tylko leń czy coś się zaczyna dziać? :)
 
Ashley, i jak po wizycie??
Annie , odezwij sie:)
ja w poniedzialek mialam wizyte , Zuzia ulozona glowkowo, porod u mnie prawdopodobnie bedzie predzej (bo CC trzecie bedzie) ze wzgledu na to ze szyjka bardzo mocno trzyma i jezeli przyszly by skurcze predzej blizna zacznie sie rozchodzic niz ta szyjka:/ masakra za 3 tygodnie wszystko bedzie wiadomo ale mozliwe CC nawet w 35 tygodniu:/ ale sie boje... bedzie sprawdzal stan blizny i mam sie bardzo oszdzedzac bo Zuzia strasznie naciska. waga teraz to 1500 gram , mowil gin ze za 3 tygodnie okolo 2 kg powinna wazyc i jest to waga z ktora moglaby startowac.
jutro jade do Krakowa , zobaczymy co tam powiedza bo tam mam rodzic, no i do endo ide , dzisiaj odebralam wynik z tsh i mam 0,5 , a biore 100 dawke
 
marka jej, to teraz dużo odpoczywaj, a Zuzia niech sobie spokojnie rośnie :) bo już wam nie dużo czasu zostało, trzymam za Was kciuki :)

Ja po dzisiejszym badaniu kiepsko się czuję, mam więcej skurczy i odeszło mi dużo czopu śluzowego z krwią. Lekarz dalej twierdzi, że wszystko powinno się za niedługo rozkręcić. Jak będzie się to nasilać mam jechać w piątek rano do szpitala na badania do swojego gin, a jak nie to we wtorek. No i wtedy zobaczymy jak to wszystko postępuje :)

basik, emalia tempki ładne macie :) oby tak dalej!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry