Witajcie Dziewczynki moje!!
Wróciłam wczoraj na swoje "śmieci" jednak podróż miałam tak koszmarną, że nie byłam w stanie tu zerknąć! Jestem po wizycie u Gastrologa i szczerze - jeszcze nigdy nie spotkałam takiego lekarza! kobietka z 29letnim doswiadczeniem, z takim powołaniem że szok. wizyta prywatna - najlepiej wydane 100 zł ostatnimi czasy! siedziałam w gabinecie 40 minut - pytała o wszytsko wszytsko wyjasniała! Krew w wymiotach - to przez pęknięcie śluzówki w miejscu gdzie kończy się przewód pokarmowy a zaczyna żołądek. nie jest to nic strasznego i szybko sie goi, wiec nie ma się co bać. gastroskopią męczyc mnie nie bedzie bo nie ma takiej potrzeby! Za to wszytsko wyjasniła. Od jakis 2 tygodni męczy mnie nieziemska zgaga i podchodzace kwasy wywołują jeszcze częstsze wymioty. Gastrolog poleciła diete, jedzenie migdałów i picie siemienia lnianego no i przepisała lek na zmiejszenie wytwarzania kwasów. Ogólnie pierwszy lekarz którego spotkałam który nie zaczyna od wypisywana recept tylko od sposobów naturalnych! POwiedziała jak spac itp. dużo wskazówek co do codziennego życia. Ponadto opowiadała że sama przechodziła przez taką ciąże i ciągle wymiotowała i wie jak się człowiek czuje - jakie ząłamania ma i brak radości z ciąży, no i wypisała mi książki na poprawe nastroju które i jej pomogły

także wyszłam pozytywnie nastawiona od niej. Zobaczymy jak to będzie, mówiła ze lęk przed porodem i tym czy sobie poradze, czy dziecko będzie zdrowe itp, czyi standardowe zamartwianie przyszłej mamuśki może generowac równiez te wymioty na tle nerwowym!
No ogólnie to żyje jakoś dalej, staram sie stosowac do zaleceń, i czasem udaje się uniknąc całodniowej mega zgagi. czas pokaże jak będzie dalej! W poniedziałej połówkowe i usg genetyczne! sie nie moge doczekać!
Ashlee- cos mi śmierdzi porodem na dniach! && za szybkie i bezbolesne rozwiązanie!
Annie - niech się i u Ciebie dzieje!
Mamuśki - && niech nam ciąże spokojnie mijają!!
Staraczki kochane - &&&&&&!!!