reklama

Staraczki grudniowe 2012

Mieszkano wyprzątane, podłogi i okna umyte, tylko właśnie przydałoby się męża zbałamucić, a z tym ciężko... może dzisiaj jakoś mi się uda ;) będzie po porodzie on za mną latał to zobaczy jak to fajnie się prosić :-D
 
reklama
Witam . Za te co sie zaraz rozpakowują trzymam mocno kciuki, za staraczki jeszcze mocniej :*
U mnie po raz 17-ty lipa. Nieproszona wredota przyszła o czasie. Nie mam już siły przezywać comiesięcznego rozczarowania tym bardziej ,że z poprzednią dwójką dzieci zachodziłam w 3 cyklu starań a tu już minęło ponad półtora roku. Dobijają mnie teksty typu ' wrzuć na luz" - a niby jak mam to zrobić? Jestem z tych co się nie poddają ( zazwyczaj) , jeżeli czegoś chce to to często osiągam, a w tym przypadku jestem bezradna. Ehhhhhh, nie będe wam smęcić.
 
Emalia, bardzo mi przykro, że przyszła @... A jak u Ciebie z badankami różnymi? Robiłaś wszystko?
Teksty ludzi: "wrzuć na luz" można sobie wypuścić drugim uchem - nie działają. I chyba każda z Nas wie, że są dołujące... Czasem działa, gdy kobieta sama sobie coś postanowi, ale to też wtedy, jeśli fizycznie jest wszystko okej. Tak jak czytałam, o czynniku psychicznym mówi się dopiero wtedy, kiedy wszystkie badania wychodzą w porządku. Szkoda, że ludzie, którzy dają Nam te "cudowne rady", często nie mają pojęcia o temacie :/
 
Jak Wam niedziela minęła? Ja dzisiaj wykorzystałam pogodę, pospacerowałam sobie i wykorzystałam również męża, nawet nie trzeba było się prosić:-D wszystko pobolewa, ale nie wiem czy to coś da, pewnie będzie czekania ciąg dalszy... :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry