• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - I połowa 2020 roku

Na szczęście do menopauzy jeszcze to ho ;-) A probowalas może inseminacje albo in vitro ? U mnie 3 iui A in vitro rozważane
3 x inseminacja
3 x in vitro ( za drugim razem zaskoczyło ale na krótko)
Z jakiegoś powodu wszystkie nasze zarodki umierały więc każde kolejne podejście do in vitro to od nowa hormony i stymulacja. Nie chciałam znowu tego powtarzać bo jeszcze trochę i bym wykończyła organizm.
 
reklama
To już bardzo dużo przeszłas... wyobrażam sobie tylko jakie wszystko jest trudne. Moi znajomi podeszli do 4 iui, 2 in vitro w Polsce i 2 w Czechach. I tam się udało. Magda rodzi w lutym. 46 lat, amh 0.8, miesniaki A mąż beznadziejne nasienie ...
Dlatego cieszymy się naszym synkiem "nie z brzuszka, a z serduszka" jak to mówią. :-)

A jeśliby udało mu się zmajstrować rodzeństwo to byłoby super.
 
Warto sprawdzić :-) miałam raz tak późno owulacje. Też nie wierzyłam i dałam spokój A można było skorzystać :-D
Ja to wg na owu nigdy nie patrzyłam i mój mąż się zaśmiał że może nam nie wychodziło bo ja w momencie tych oznak owu jestem leniwa i nigdy mis ie nie chce działać haha a strzelalismy tak jak kalendarz pokazywał i może w tym problem
 
Dlatego cieszymy się naszym synkiem "nie z brzuszka, a z serduszka" jak to mówią. :-)

A jeśliby udało mu się zmajstrować rodzeństwo to byłoby super.
Wspaniale ! :-) gratuluję decyzji. Rozważam takie cudne rozwiązanie,ale chyba najpierw chciałabym spróbować z in vitro. Do maja dałam jeszcze szansę naturze. A potem kto wie ...
Życzę pomyślności w działaniu ;-) nie chce zasypywac Cię wscibskimi pytaniami ale nie ukrywam że dziecko z serduszka bardzo biorę pod uwagę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry