• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

reklama
Cześć dziewczynki!!!!!!!
Nie było mnie długo a Wy nic nie tęskniłyście :((((((
Natka za to jak Tobie idzie temp do góry :D

Nie było mnie właściwie tydzień.. niby byłam, ale było tyle pracy, że nie wiem co sie działo, na nic nie miałam czasu......
Mel o kiedy w końcu będziesz testowac? Bo ja na tempkach sie nie znam w ogóle....

A ja jestem rodowitą Warszawianka, i juz tu zostane na zawsze. Przez 1,5 roku mieszkałam w Londynie, ale stwierdziałam, ze tam nie jest dla mnie życie.... o nie.......

Sylka a jak Ty sie czujesz w ogole????
 
misia hej, ja tez mieszkalam prawie 2 lata w Londynie i tez stwierdzilam,ze to nie dla mnie , za to moj maz do dzis jeszcze wspomina ze dobrze mu tam bylo a wrocilismy 5 lat temu.
czuje sie dobrze, od wczoraj maly mnie uracza swoimi kopniaczkami, narazie to takie stuku puku, ale chwilami wiadac jak sie skora unosi. Imienia nie wybralismy jeszcze , nie moge sie zdecydowac. A jak Twoja ksiezniczka?

MEL fajna z Ciebie babka, lubie czytac, sluchac o kobietach sukcesu, ktore osiagaja duzo w swojej sciezce zawodowej, podziwiam takie kobitki.

natka, fajnie Ci rosnie tempa :-)
 
Michalina
ja tęskniłam . . .
Nie było cie tak długo. . . Myślałam że 3masz sztame z moimi babolami kochanymi i też jesteś obrażona i tu już nie zaglądasz. . .A jak ty się czujesz?
 
Anuszka ale kto sie obrazil?

Ja tu nie widzialam obraznoego nikogo. Ale chyba kazdy musi sie w pewnym momencie zdystansowac. oderwac i odetchnac. Nie samym forum czlowiek zyje.
 
anuszka ja od Was odpoczywac nie musze :D Po prosu mialam fast tydzien :D

MOja Wiktoria z dnia na dzień bardziej daje o sobie znać - wczoraj na występie Górniak tak kopała, że aż mi brzuch cały latał :)
Ja wreszcie psychicznie odpoczełam, jak juz wiem, że wszystko jest ok to zupełnie odżyłam.... jestem znów innym człowiekiem :D
 
Chciałam się z Wami podzielić, że dziś a zwłaszcza jutro będę mieć smutny dzień... już mi dziś jest źle a co będzie jutro....
Jutro miał urodzić się mój Aniołek, którego straciłam pod koniec stycznia....
I choć pod serduszkiem noszę Wiktorkę, to serce mi się kraja jak pomyślę, że właśnie powiinam się przygotowywać do porodu,a jutro na świecie powinnien być mój Aniołek....
POmyślcie o mnie jutro, żebym jakoś przeżyła ten dzień....

A dodatkowo jutro rano idę na USG zobaczyć Wiktorkę, może ona mi humor poprawi....
 
reklama
Natka
no skacze jak głupia ale chyba ta ponad 37 to uznam za zaburzona bo w tym dniu wyskoczyła mi opryszczka a tak to były "w miarę" na stałym poziomie.

Michalina
całym serduchem jestem z Tobą.
3maj się kochana
Dobrze że już jesteś spokojniejsza. To najważniejsze!
Fajnie że idziesz na usg napewno będzie ci lżej i to powinno ci zawracać myśli.
Daj znać po usg koniecznie.
Pamiętaj-co nas nie zabije to nas wzmocni. Wiktoria
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry