hmm,
lamorela no to ja już pomysłu nie mam...
ten problem aktualnie jest mi obcy bo mój M. raczej unika grupowego picia, bo ma słabą głowę i zazwyczaj odpada jako pierwszy, więc unika picia by mu potem wstyd nie było, że taki cienki zawodnik z niego

owszem piwko, winko, drink jakiś to ok ale jak już wódka się leje to on coś zawsze wymyśla, żeby bo nie zmuszali do picia.
mnie to pasuje bardzo bo ja jestem przewrażliwiona na punkcie alkoholu ponieważ jestem DDA, mój ojciec jest alkoholikiem, całe szczęście moja mama dość szybko poszła po rozum do głowy i wywaliła go z domu jak miałam ok 7 lat.
lamorela no co Ty, nie bądź głupia, jego wywal na kanapę, dlaczego Ty masz spać na kanapie? niech jego w to pijane dupsko kanapa gniecie a Ty sobie wygodnie na łóżeczku śpij.
ps. faceci są z Marsa a kobiety ze... Snickersa!
