paulinka już połowo, o ja czas zaiwania że szok,
patuś my tez chcemy kupić auto ale tak w czerwcu myślę, miało być większe ale sama nie wiem po co;/
co do rozmowy o badaniach wstęp był taki ,że Kalina znów o bracie zaczęła- bo ona wierzy że on sie pojawi-bardziej niż ja, ja że taty ma sie zapytać kiedy bedzie mieć brata, zeszło na to że bedzie sie modlić o braciszka... ale po tej całej sytuacji i modlącej sie o brata Kalinie, pomyślałam ,że dopóki on nie zrobi badań-doputy ja nie czuje sie fer nawet przed Kaliną, bo nie robię wszystkiego. Jeśli wyniki bedą w normie, a dziecka nie będzie -moge powiedzieć jej kiedyś z czystym sumieniem-że naprawde pragneliśmy ... ,zeby nie była sama.
Toteż wysłałam mu link do badań na gg, ale mi nie odpisał. Po pracy udawał ,ze nie widział/nie przeczytał.wraca w czwartek więc wtedy już mu nie daruje-a jeszczę troche to nawet mu tam nie zadzwonie zeby go zarejestrować, zrobi to sam.
Patuś ,natka, nuśśka , tyśka

coś czuje że zaraz kolejna dołączy do akuku i paulinki
