• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

..:: Staraczki marzec 2013 ::..

reklama
A jedna kreska :-( pisze zeby wynik odczytac do 10minut i sprawdzilam znowu I jest cien kreski... moj tez widzial ale to naprawde cien cienia.... wiec moze owu jeszcze nadejdzie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dziewczyny przykro mi z powodu Waszych strat...

costa u mnie kilka dni temu II kreska była już mocno wyraźna a na drugi dzień szlag ją trafił :szok:

zamiast sciemniec to ona zniknęła... :crazy:
 
Cześć dziewczynki, ja robiłam ovu testy od 9 do 15 dnia cyklu i codziennie wychodziły dwie grube krechy, więc się zdezorientowałam :wściekła/y: I po prostu zaczęliśmy się kochać codziennie :-) Zawsze jest jakieś wyjście;-) a o codziennym uprawianiu seksu słyszałam, że się nie powinno... :sorry: Ale co tam...
 
Karola ja mialam dwie krechy w 7dc a potem doopa.... I teraz ledwo widoczna kreseczka.... sama juz nie wiem. My jestesmy prawie w tym samym dniu cyklu...

Australijka moze testy masz za czule? Co do seksu codziennie to sie nie powinno jesli facet ma malo plenikow albo malo ruchliwe.

Ja sie tylko modle zwby mi owu nie wypadla w weekend bo bede u rodzicow a tam wszystko slychac...coz bedziemy sie do czwartku seksic I tyle...
 
costa mój facet jeszcze nie badał żołnierzyków więc mam nadzieję, że jest ich dużo i ruchliwe. Lekarz mówił, że średnio 4 razy w tygodniu można. Ja tak myślę, że jak ich tam jest tak dużo, to któryś da radę ;-).
 
na jakosc i ruchliwosc plemnikow polecam dla mezczyzn selen:tak:
moj zaczal brac w tym cyklu i sie udalo:-p
a tez sex byl codziennie w dni plodne
znaczy sie do dnia przed owu;-)


Australijko
- a ty juz mialas skok:) kiedy testujesz?
 
reklama
Heloł!

a my dzisiaj oderwalismy sie od rzeczywistości i pojechaliśmy z mezulkiem na narty do Zielenca. Było cudnie słońce, piękna traska, ale za to straaaaszny wiatr przy -7 stopniach. No zamarzlismy na stoku, mimo grzanej herbaty i winią dla mezusia.

A ja drugi dzień mam plamienie, a okresu nie ma. Juz mógłby przyjść, bo plan opracowany piekńie jest na dalsze badania, a tutaj zaczynać nie można:)))

milych niedzielnych przytulanek dla Was wszystkich, dla tych które maja owulkę i dla tych które nie muszą, a chcą sie serduszkowac:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry